Bomby spadły na areszt dla imigrantów. Nie żyje kilkadziesiąt osób

1 min. czytania
03.07.2019 08:20
Obserwuj nas na Google

Podczas ataku lotniczego na areszt dla nielegalnych imigrantów na przedmieściach Trypolisu zginęło 40 osób, a 80 odniosło rany - podało we wtorek przed północą ministerstwo zdrowia Libii. Lokalne stacje telewizyjne pokazują rannych imigrantów z głębi Afryki.

Zdjęcie ilustracyjne
fot. AFP/EAST NEWS

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Dotarli oni do Libii w nadziei, że uda im się następnie dostać do Unii Europejskiej.

Wywróciła się łódź z migrantami. Ok. 100 osób nie żyje!

Ośrodek został zbombardowany

Ośrodek, w którym przetrzymywani są nielegalni imigranci, został zbombardowany najprawdopodobniej przez samoloty samozwańczej Libijskiej Armii Narodowej (ANL), podporządkowanej generałowi Chalifie Haftarowi. Od ubiegłego tygodnia ANL prowadzi ofensywę mającą jej zapewnić kontrolę nad stolicą kraju, Trypolisem.

Zamach na siedzibę komisji wyborczej w Trypolisie. Nie żyje co najmniej 12 osób

Celem operacji, którą Haftar rozpoczął przeciwko Trypolisowi dokładnie w chwili, gdy przebywał tam sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres, jest niedopuszczenie do rozpoczęcia rozmów na rzecz pojednania narodowego.

Krwawy zamach w centrum miasta. Nie żyje 11 osób

Pogrążona w chaosie po obaleniu dyktatury Muammara Kadafiego w 2011 roku Libia jest rozdarta między dwoma rywalizującymi ośrodkami władzy: na zachodzie sytuację kontroluje rząd jedności narodowej premiera Fajiza Mustafy as-Saradża ustanowiony w 2015 roku w Trypolisie i popierany przez ONZ, a na wschodzie - z Bengazi - rządzi administracja ANL, na której czele stoi Haftar. Popierany przez Egipt i państwa Zatoki Perskiej legendarny generał nazywa swych rywali "terrorystami" i deklaruje, że ostatecznym celem jego "misji" jest wyzwolenie Trypolisu.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET