Nastolatkowie włamali się do domu. Właściciel sięgnął po karabin maszynowy
Trzej nastolatkowie włamali się do jednego z domów w stanie Oklahoma w USA. Mieli pecha, bo napadnięty właściciel miał karabin maszynowy AR-15 i wszystkich zastrzelił. Nie usłyszy nawet zarzutów, gdyż prokurator stwierdził, że działał w samoobronie.
We wtorek 27 marca, Max Cook, Jacob Redfearn i Jaykob „Jake” Woodruff w wieku 15, 18 i 19 lat postanowili, że włamią się i obrabują dom w Broken Arrow. Gdy wtargnęli do środka, napotkali mieszkającego tam mężczyznę, który słysząc odgłosy włamania, sięgnął wcześniej po broń.
Włamanie do domu
Młodzi bandyci nie mieli żadnych szans w starciu z Zachem Petersem, który oddał w ich kierunku krótką serię strzałów. Po chwili wszyscy leżeli na ziemi. Okazało się, że cała trójka nie żyje.
Obrona konieczna
Na miejsce przyjechali policjanci i prokurator, który w toku śledztwa uznał, że napadnięty mężczyzna działał w samoobronie i nie usłyszy nawet zarzutów. W związku ze sprawą aresztowana została Elizabeth Marie Rodriguez z Collinsville, która stała w zaparkowanym przed domem samochodzie i czekała, aż włamywacze wrócą ze skradzionymi łupami.
Materiał o sprawie w lokalnej telewizji:
W Polsce uzyskanie zezwolenia na broń to nie lada wyczyn. Oto szczegóły:
RadioZET.pl/heavy.com/strz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET