Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Kariera Norrisa rozpoczęła się w dość przypadkowy sposób, a on sam nigdy nie zamierzał zostać gwiazdą mediów. Z jego rancza korzystała jedna z agencji reklamowych, realizująca kampanię dla popularnej firmy papierosów. Norris został zauważony, gdy pilnował stada koni. Agencja uznała, że pasuje do przygotowywanej przez nich roli lepiej niż profesjonalni modele.
Nie żyje ostatni premier Czechosłowacji. Jan Strasky odszedł w wieku 78 lat- Powiedzieli: skorzystajmy z Norrisa, on już jest brudny - wspomina syn Roberta Norrisa. Chodziło mu o to, że na użytek reklamy, aktorzy byli wcześniej brudzeni.
Jedna z plotek mówi, że karierę Norrisa zainicjowała jego znajomość ze słynnym aktorem Johnem Wayne'em. To rzekomo on miał przekonać agencję reklamową do zatrudnienia farmera. W latach 70. Norris miał także otrzymać od Wayne'a propozycję zagrania w filmie "Big Jakie", ale ją odrzucił.
Michał Szpak nie żyje. Pamięć byłego dziennikarza Polsatu uczczą koszykarzeRobert Norris pracował jako "Marlboro Man" przez 12 lat. Sam jednak nigdy nie palił. - Zawsze mówił nam, dzieciom: „Nigdy nie chcę, żebyście palili”, więc jeden z nas w końcu zapytał: „Jeśli nie chcesz, żebyśmy palili, dlaczego sam występujesz w reklamach papierosów?”. - powiedział syn Norrisa. - Zadzwonił do Phillip Morris i odszedł tego samego dnia - wspomina.
Ksiądz Jacek Pietruszka nie żyje. Był dyrektorem wadowickiego muzeumPod koniec życia "Marlboro Man" chorował na demencję i był pod opieką hospicjum. Zmarł swoim domu w Colorado Springs.
RadioZET.pl/ CNN/ Rp.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET