Tajemnicze odkrycie na brzegu wyspy. Wygląda jak Nessie, naukowcy są bezradni [WIDEO]
W mediach społecznościowych opublikowano szokujące zdjęcie szczątków stworzenia do złudzenia przypominającego Potwora z Loch Ness. Odkrycia dokonano 16 marca na brzegu wyspy St. Simons w stanie Georgia (USA). Naukowcy nie wiedzą, co to za zwierzę.
Rozlicz PIT i pomóż dzieciom z Fundacji Radia ZET. Ściągnij darmowy program
Tajemnicze stworzenie zostało znalezione przez ojca i syna, którzy byli na wycieczce statkiem na Wolf Island w stanie Georgia — donosi „ The Sun”. Jak relacjonuje Jeff Warren, na pierwszy rzut oka stworzenie wyglądało jak martwa foka.
Mężczyzna zrobił stworzeniu kilka zdjęć i nagrał też krótkie wideo, które szybko obiegło lokalne media.
Nagranie opublikowane w sieci:
Stworzenie miało około 1 lub 2 metry długości. Ekspertom badającym szczątki nie udało się przyporządkować ich do żadnego z pełnoprawnych obywateli Królestwa Zwierząt. Dan Ash, dyrektor Fish and Wildlife Service, w rozmowie z Action News Jax przyznał, że szczątki niezidentyfikowanych zwierząt to wielkie ryby i ssaki w stanie zaawansowanego rozkładu, co utrudnia ich identyfikację.
Niezwykłe odkrycie na pustyni Atakama. Naukowcy rozwiali wątpliwości [FOTO]Internauci od razu zauważyli podobieństwo tajemniczego stwora do legendarnej Nessie — potwora zamieszkującego podobno szkockie jezioro Loch. Według nich może to być niewielkich rozmiarów relikt prehistorii.
Mieszkańcy wyspy St. Simons powiązali tajemnicze odkrycie z lokalną legendą. Opowieść głosi, że wody dookoła wyspy zamieszkuje stworzenie nazywane przez tubylców Altamaha-ha. Potwora widywano podobno w tej okolicy od lat 30. XIX wieku.
RadioZET.pl/Fox News/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET