Zamknij

„Żadnych tabu w kwestii sankcji”. UE jednak zrezygnuje z surowców od Rosji?

21.03.2022 12:51

- Państwa członkowskie będą rozmawiały o sankcjach obejmujących rosyjski sektor energetyczny – zapowiedział Josep Borrell, wysoki przedstawiciel Unii Europejskiej ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa.

plakat z Putinem jako Hitlerem
fot. JACK GUEZ/AFP/East News

Wojna w Ukrainie spowodowała nałożenie na Rosję rekordowej liczby sankcji gospodarczych i osobowych. Działania wojenne nie zostały przerwane, Unia Europejska może sięgnąć po jeszcze bardziej drastyczne ograniczania w handlu: pod uwagę mają być brane ograniczenia obejmujące rosyjski sektor energetyczny i paliwowy.

Niemcy jeszcze niedawno przekonywali, że szybkie odcięcie się od zakupu gazu i ropy naftowej od Rosji byłoby na rękę Putinowi, gdyż wprowadziłoby chaos na Starym Kontynencie. Prezydent Francji Emmanuel Macron w niedzielę zaprezentował inne zdanie: „nie powinniśmy uznawać żadnych tabu w kwestii dalszych sankcji”.

Borrell: rozważymy sankcje na rosyjski sektor energetyczny. Rozmowy jeszcze w poniedziałek

- Rosja popełnia w Ukrainie zbrodnie wojenne - powiedział Josep Borrell, wysoki przedstawiciel Unii Europejskiej ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa. Przed zaplanowanym na poniedziałek spotkaniem unijnych ministrów spraw zagranicznych i obrony zapowiedział, że państwa członkowskie będą rozmawiały o sankcjach obejmujących rosyjski sektor energetyczny.

- Rosja jest odpowiedzialna za masowe zbrodnie w Ukrainie. Prowadzi konflikt bez poszanowania zasad prawa wojny. (…) Ministrowie krajów członkowskich rozważą możliwości w kwestii ograniczeń na rosyjski sektor energetyczny i paliwowy – stwierdził Borrell.

- Rozmowa na temat nałożenia ograniczeń na rosyjski sektor paliwowy jest nieunikniona. To branża, która generuje największe dochody budżetowe Kremla - stwierdził minister spraw zagranicznych Litwy Gabrielius Landsbergis. Propozycja rządu w Wilnie spotkała się z poparciem szefa dyplomacji Irlandii Simona Coveneya.

Poparcie dla ograniczenia zakupów surowców z Rosji może poprzeć także Francja. Gorącym zwolennikiem wprowadzenia zakazu importu gazu i ropy naftowej z Rosji jest Polska.

- Jeżeli sytuacja w Ukrainie ulegnie pogorszeniu, tysiące ludzi zginie, miliony opuści miejsce zamieszkania, a miasta nadal będą dewastowane, nie powinniśmy uznawać żadnych tabu w kwestii dalszych sankcji - powiedział w niedzielę prezydent Francji Emmanuel Macron.

Unia Europejska przygotowuje plan uniezależnienia się od surowców energetycznych z Rosji. Do końca roku zakupy gazu mają zostać ograniczone o dwie trzecie. Trudniej będzie zastąpić rosyjską ropę, ale Stany Zjednoczone rozmawiają już z Iranem i Wenezuelą o możliwości zdjęcia sankcji i powrotu do sprzedaży na rynkach międzynarodowych.

Polska z rosyjskiego gazu zrezygnuje całkowicie: w październiku ruszyć ma Baltic Pipe, którym błękitne paliwo popłynie do nas z Norwegii. Orlen zaś, sprzedając część rafinerii Lotosu arabskiemu Saudi Aramco zapewnił sobie dostawy ropy.

Trwa wojna w Ukrainie. Każda wojna to nie tylko konflikt polityczny i militarny. To przede wszystkim niewinne ofiary i ludzie, którzy tracą wszystko. Fundacja Radia ZET prowadzi dla nich akcję pomocową.

RadioZET.pl/PAP

Wojna w Ukrainie na żywo: