Znana sieć z wyposażeniem wnętrz bankrutuje. Prawie 200 sklepów do zamknięcia
Amerykańska sieć At Home, posiadająca ponad 200 sklepów w 40 stanach, złożyła wniosek o upadłość w ramach postępowania restrukturyzacyjnego na podstawie rozdziału 11 kodeksu upadłościowego.
- Amerykańska sieć At Home złożyła wniosek o upadłość.
- Zamkniętych zostanie 26 lokalizacji w USA.
- Do zadłużenia przyczyniły się m.in. cła na import z Chin wprowadzone w USA.
Bankructwo legendarnej marki At Home
At Home to amerykańska sieć sklepów specjalizująca się w dekoracjach i wyposażeniu wnętrz. Początki marki sięgają 1979 roku. Wówczas zaczęła działać w Teksasie pod nazwą Garden Ridge Pottery. W 2014 r. przeszła rebranding na At Home. W ofercie At Home jest ponad 50 000 artykułów dekoracji domowych i mebli, obejmujących meble, tekstylia, dekoracje sezonowe, oświetlenie, wystrój ogrodu itp. Firma sprzedaje budżetowe i tzw. średniopółkowe dekoracje do domu. Przez wiele lat konkurowała z siecią Ikea.
Teraz sieć złożyła wniosek o upadłość. W oficjalnym komunikacie poinformowano, że zamkniętych zostanie 26 lokalizacji na terenie USA, a właściciel – fundusz Hellman & Friedman – przekaże kontrolę nad spółką grupie wierzycieli.
“Spółka planuje zrestrukturyzować zadłużenie wynoszące 2 miliardy dolarów. W ramach porozumienia z wierzycielami firma otrzyma także 200 milionów dolarów kapitału, które mają wspomóc dalsze działania operacyjne. Jak podkreślają przedstawiciele spółki, celem jest zwiększenie konkurencyjności na rynku” – podaje CNN.
Firmy w całych Stanach Zjednoczonych zmagają się z niepewnością co do ceł, które dotyczą przede wszystkim importu z Chin i Unii Europejskiej. Sieć At Home współpracowała z Chinami: po wprowadzeniu ceł przez administrację Donalda Trumpa firma musiała zaciągać kolejne długi, by przetrwać. Zjawisko zapaści branży wyposażenia wnętrz widoczne jest też w Polsce: to efekt m.in. inflacji, która spowodowała, że konsumenci kupują tylko to, co konieczne i ograniczają remonty.
Źródło: Radio ZET/dlahandlu.pl/CNN
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET