Czarnek zapowiedział zmiany w emeryturach. Chce oddać, co „zabrał Tusk”
Wcześniejszą emeryturę dla nauczycieli zapowiedział po raz kolejny Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki. Planowane przywrócenie przywileju związane jest ze skutkami nadchodzącego niżu demograficznego: szef MEiN zapowiedział w Radio ZET, że „w perspektywie dwóch, trzech lat trzeba będzie zwolnić ok. 100 000 nauczycieli”.
Emerytury przysługują Polkom, które ukończyły 60. rok życia i Polakom, którzy przekroczą 65. rok życia. Wiek emerytalny jest jednak rozwiązaniem, które nie musi obowiązywać. Pokazał to przykład Turcji, w której na pół roku przed wyborami został on zniesiony. Wybory odbędą się także w Polsce – prezentem dla nauczycieli może być zapowiedziane przez Czarnka przywrócenie wcześniejszych emerytur. Tym bardziej, że jak przyznał minister edukacji goszcząc w Radiu ZET, alternatywą jest zwolnienie nawet 100 000 belfrów.
Wcześniejsze emerytury. Obietnica Czarna dla nauczycieli
Przemysław Czarnek zapowiedział w programie „Gość Radia ZET” masowe zwolnienia nauczycieli. - Wchodzi potężny niż demograficzny, zwłaszcza do szkół średnich i to będzie powodowało, że nauczycieli będzie tam za dużo. Trzeba przygotować rozwiązania, które pozwoliłyby na odejście na emeryturę - tłumaczył minister. Czarnek sprecyzował, że zwolnionych będzie ok. 100 000 nauczycieli, w perspektywie 2-3 lat. - W 2023 roku jeszcze nikogo, ale w 2024 roku część - mówił.
Minister edukacji zarysował sytuację, z które widzi tylko dwa wyjścia: masowe zwolnienia bądź wysyłanie nauczycieli na wcześniejszą emeryturę.
– Rozwiązanie absolutnie musi wrócić na tapet. Musimy wrócić do tego rozwiązania, by dać możliwość przejścia na emeryturę w perspektywie 2-3 lat wszystkim, którzy będą mieli wcześniejsze uprawnienia emerytalne – stwierdził gość Bogdana Rymanowskiego. Dodał, że już w styczniu zaczną się rozmowy na ten temat, „by być może jeszcze w pierwszym półroczu 2023 roku stosowną ustawę uchwalić, z jakąś perspektywą wejścia w życie”.
Swoje zapowiedzi Czarnek powtórzył w TVP Info, dodając do nich informację, że wcześniejsze emerytury zostały odebrane nauczycielom przez Donalda Tuska i należy je przywrócić, bo pracowników oświaty w związku z niżem będzie po prostu za dużo.
- Dlatego już dziś nie należy zaklinać rzeczywistości, jak robią to ludzie z Lewicy, pani Dziemianowicz-Bąk czy pan Trela tylko należy rozpocząć dyskusję na temat tego, jak przywrócić uprawnienie, które zabrał nauczycielom nie kto inny tylko przywódca opozycji, również Lewicy prawdopodobnie, pan Donald Tusk. Otóż w 2009 r. Donald Tusk i jego rząd zabrał nauczycielom wcześniejszą emeryturę po 20 latach pracy przy tablicy, i 30 latach pracy w ogóle – stwierdził Czarnek.
Przywrócenia wcześniejszych emerytur dla nauczycieli domagają się związki zawodowe, z którymi minister będzie prowadził rozmowy.
RadioZET.pl/Radio ZET/TVP Info
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET