Czy można zwolnić pracownika i zastąpić go AI? “Sytuacja jest delikatna”
Sztuczna inteligencja pojawia się w kolejnych sektorach gospodarki. Niedawno, po 15 latach Google zmieniło polski głos nawigacji w aplikacji Mapy: zamiast znanego kierowcom Jarosława Juszkiewicza, wskazówek udziela sztuczna inteligencja. Czy zastępowanie pracowników AI jest zgodne z prawem?
Czy pracodawca może zastąpić pracowników sztuczną inteligencją? Odpowiada prawnik
Wśród pracowników najbardziej zagrożonych konkurencją AI Polski Instytut Ekonomiczny wymienia m.in. specjalistów w dziedzinie finansów, administracji, prawników, programistów, część kierowników. AI może zastąpić filologów i dziennikarzy. To znaczy, że mamy się czego bać?
O ile prawo zwykle stoi po stronie pracownika, w przypadku sztucznej inteligencji zasady wymagają jeszcze doprecyzowania. Jak wyjaśnia adwokat Marek Jarosiewicz, wspólnik w kancelarii Wódkiewicz & Sosnowski w rozmowie z infor.pl, sytuacja jest delikatna, bo samo zwalnianie pracowników w wyniku wprowadzenia ulepszeń technologicznych nie jest niczym nowym. Redukcja stanowisk miała miejsce m.in. wtedy, gdy pojawiły się komputery.
“Przedsiębiorca ma prawo unowocześniać procesy w swojej firmie. Z etycznego punktu widzenia jednak powoływanie się na sztuczną inteligencję przy redukcji etatów może być wątpliwe” – przyznaje mecenas Jarosiewicz.
Kilka tygodni temu opinię publiczną zelektryzowała decyzja o “wymienieniu” dziennikarzy jednej ze stacji radiowych i zastąpienie ich wygenerowanych przez AI „prezenterów”. Takie sytuacje mają miejsce coraz częściej, m.in. w magazynach logistycznych, gdzie z planowanie kolejnych czynności AI radzi sobie z powodzeniem.
Czy sztuczna inteligencja zabierze nam pracę? Takie prawa mają pracownicy
Jak wyjaśnia prawnik, Jeżeli pracownik będzie w stanie wykazać wadliwość zwolnienia z pracy, bo nie dopełniono warunków formalnych lub z powodu, że rzekomo zlikwidowano stanowisko pracy, a ono tak naprawdę nie zostało zlikwidowane, to można z szansą na powodzenie odwołać się do sądu pracy. Takie sytuacje w Polsce są jednak rzadkością. Zdarzają się jednak konflikty na linii pracownik – pracodawca, gdy zmiana zakresu obowiązków wymaga od pracownika zdobywania nowych kompetencji technologicznych.
W sprawie sztucznej inteligencji mają powstać nowe regulacje prawne.
“Trwają procesy legislacyjne na poziomie UE, które mają regulować zasady stosowania sztucznej inteligencji. W wielu aspektach mamy sporo znaków zapytania i to otoczenie prawne względem pracowników i pracodawców jest dość niejasne. Wprowadzanie sztucznej inteligencji do firm nie może odbywać się w sposób dziki, czyli taki, gdy technologia nie służy rludziom jako uzupełnienie ich pracy, a jako coś, co może ich zastępować. Myślę, że taka sytuacja gospodarczo byłaby niepożądana” – przyznaje mecenas Jarosiewicz.
Źródło: Radio ZET/infor.pl/rp.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET