Nawet 2500 zł na wakacyjny wyjazd. Ruszył nabór dla osób z roczników 2002–2020

3 min. czytania
21.04.2026 11:57
Obserwuj nas na Google

Rusza program, który może realnie zmienić wakacje tysięcy młodych osób w Polsce — do rozdania jest 25 milionów złotych na sportowe obozy, ale droga po środki wymaga spełnienia konkretnych zasad.

Na zdjęciu grupa osób z plecakami idzie ulicą, w tle widoczna architektura miasta.
fot. PIOTR KAMIONKA

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kto może ubiegać się o dofinansowanie obozów sportowych.
  • Jakie warunki trzeba spełnić, aby otrzymać środki.
  • Ile wynosi wsparcie i na co dokładnie można je przeznaczyć.

Dofinansowanie na wakacje. Rusza nabór

Wakacje nie muszą oznaczać nudy przed ekranem ani kosztownych wyjazdów dostępnych tylko dla nielicznych. Właśnie rusza ogólnopolski program, który ma ambicję odwrócić ten trend i sprawić, że lato stanie się czasem aktywności, ruchu i sportowych doświadczeń dla dzieci i młodzieży. Do podziału jest aż 25 milionów złotych — ale kluczowe będzie tempo i dobre przygotowanie wniosków.

Program „Aktywne Wakacje” to inicjatywa Ministerstwa Sportu i Turystyki, której celem jest wsparcie organizacji obozów sportowych dla młodych ludzi. Operatorem programu została Fundacja LOTTO im. Haliny Konopackiej, a środki pochodzą zarówno z budżetu państwa, jak i fundacji.

To nie jest program dla pojedynczych osób czy rodzin — o pieniądze mogą ubiegać się organizacje pozarządowe: fundacje, stowarzyszenia czy uczniowskie kluby sportowe. Warunek jest jeden: muszą realnie działać na rzecz upowszechniania sportu i kultury fizycznej.

Kto może pojechać na obóz?

Program skierowany jest do szerokiej grupy młodych ludzi — od dzieci po młodych dorosłych. Uczestnikami mogą być osoby w wieku od 6 do 24 lat (urodzone w latach 2002–2020). To oznacza, że wsparcie obejmuje zarówno uczniów szkół podstawowych, jak i studentów czy młodych sportowców rozwijających swoje umiejętności.

Same obozy muszą jednak spełniać konkretne wymagania:

  • trwać minimum 7 dni (maksymalnie finansowane jest 10 dni),
  • mieć charakter wyjazdowy i odbywać się w Polsce,
  • obejmować co najmniej 2 godziny zajęć sportowych dziennie,
  • być prowadzone przez wykwalifikowaną kadrę trenerską lub instruktorską.

Nie ma miejsca na przypadkowość — to mają być realne, dobrze zaplanowane obozy sportowe, a nie zwykłe kolonie z dodatkiem aktywności.

Redakcja poleca

Ile można dostać?

Dofinansowanie może znacząco obniżyć koszty organizacji wyjazdu. Maksymalne stawki wynoszą:

  • do 150 zł dziennie na uczestnika (maksymalnie 1500 zł za cały obóz),
  • do 250 zł dziennie (do 2500 zł łącznie), jeśli obóz odbywa się w Centralnych Ośrodkach Przygotowań Olimpijskich.

Środki można przeznaczyć m.in. na transport, noclegi, wyżywienie, wynagrodzenie trenerów, wynajem obiektów sportowych czy ubezpieczenie. Dopuszczalne są także elementy kulturalne, jak wyjścia do kina, muzeum czy zwiedzanie.

Jest jednak kilka ograniczeń. Dofinansowanie obejmie maksymalnie 50 uczestników jednego obozu, a organizator musi zapewnić co najmniej 5 proc. wkładu własnego. Program wyklucza projekty nastawione na zysk — obozy muszą mieć charakter niekomercyjny. Nie można też otrzymać podwójnego finansowania na ten sam wyjazd z innych programów ministerialnych.

Istotne są również formalności. Błędy w dokumentach, brak aktualnych danych czy nieprawidłowo przygotowany budżet mogą przekreślić szanse na wsparcie już na etapie oceny formalnej. Co więcej — decyzje o odrzuceniu wniosku są ostateczne i nie podlegają odwołaniu.

Liczy się czas i jakość

Wnioski są rozpatrywane według kolejności zgłoszeń, co oznacza, że nie warto zwlekać. Nabór trwa do 7 czerwca 2026 roku — lub krócej, jeśli środki zostaną wcześniej wyczerpane.

Proces aplikacji odbywa się wyłącznie online poprzez specjalny generator wniosków. Organizacje muszą nie tylko poprawnie wypełnić formularz, ale też dołączyć komplet wymaganych dokumentów, w tym m.in. aktualne dane rejestrowe i — w przypadku młodszych uczestników — zgłoszenie obozu do kuratorium oświaty.

„Aktywne Wakacje” to z jednej strony realna szansa na zwiększenie dostępności sportu dla młodych ludzi, szczególnie tych z mniejszych miejscowości czy mniej zamożnych środowisk. Z drugiej — to także test sprawności organizacyjnej dla fundacji i stowarzyszeń, które muszą sprostać wymagającym kryteriom.

Jedno jest pewne: dobrze przygotowane projekty mogą przełożyć się nie tylko na udane wakacje, ale też na długofalowy rozwój sportowych pasji młodego pokolenia. A to inwestycja, która zwraca się znacznie dłużej niż jeden sezon letni.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET