Nawet 3000 zł dopłaty do wypoczynku. To coraz popularniejsze rozwiązania wśród Polaków

4 min. czytania
16.06.2026 12:30
Obserwuj nas na Google

Urlop w 2026 roku coraz częściej przypomina finansową układankę niż spontaniczny wyjazd. Polacy liczą koszty, szukają tańszych opcji i coraz chętniej sięgają po dopłaty oraz benefity, które mogą zdecydować o tym, czy wakacje w ogóle dojdą do skutku.

Mężczyzna liczy pieniądze przy stole, z widocznymi rachunkami i kalkulatorem.
fot. Bartlomiej Magierowski

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie formy dopłat i benefitów mogą obniżyć koszt wakacji w 2026 roku
  • Ile średnio Polacy planują wydać na tegoroczny urlop i jak zmieniają się ich decyzje
  • W jaki sposób pracodawcy i programy publiczne wspierają finansowanie wypoczynku

Wakacje 2026 pod kontrolą kosztów. Polacy ratują budżety dodatkowymi świadczeniami

Choć wakacje pozostają jednym z kluczowych wydatków w domowych budżetach, Polacy podchodzą do planowania urlopów bardziej ostrożnie niż rok wcześniej. Z badania „Holiday Barometer 2026” przeprowadzonego przez Europ Assistance we współpracy z Ipsos wynika, że w okresie od czerwca do września podróż planuje 75 proc. Polaków, czyli o 7 pkt proc. mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie 72 proc. badanych wskazuje inflację i wysokie ceny jako główny czynnik wpływający na decyzje urlopowe, a 65 proc. zwraca uwagę na skutki konfliktów zbrojnych, które przekładają się na wzrost kosztów podróży.

Pomimo większej ostrożności finansowej Polacy nie zamierzają rezygnować z wyjazdów. Z danych wynika, że 32 proc. respondentów planuje więcej niż jedną podróż między czerwcem a wrześniem. Z kolei 56 proc. deklaruje, że wyda na wakacje więcej niż w poprzednim roku. Taką samą kwotę jak wcześniej zamierza przeznaczyć 23 proc. badanych, a jedynie 13 proc. planuje ograniczyć wakacyjny budżet.

– Jeszcze kilka lat temu głównym pytaniem było „dokąd pojechać?”. Dziś coraz częściej jest nim „na co mnie stać?”. Polacy szukają sposobów, by utrzymać swoje wakacyjne plany mimo rosnących kosztów życia. Widać to m.in. w rosnącym zainteresowaniu wszelkimi formami wsparcia finansowego – od świadczeń socjalnych po benefity oferowane przez pracodawców. Coraz częściej to właśnie pracownicy pytają o dostępne formy dofinansowania wypoczynku. Dla wielu rodzin nawet kilkaset złotych dodatkowego wsparcia, a czasem kilka tysięcy złotych, może przesądzić o tym, czy wyjazd dojdzie do skutku – mówi Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres.

Redakcja poleca

Wakacyjny budżet pod presją

Średnia kwota, jaką Polacy planują przeznaczyć na urlop w 2026 roku, to 5647 zł. Mimo ostrożniejszego podejścia nie oznacza to rezygnacji z wypoczynku – raczej dokładniejsze planowanie wydatków. 36 proc. osób przy wyborze noclegu kieruje się przede wszystkim tym, czy mieści się on w budżecie. Z kolei 27 proc. zwraca uwagę na koszty transportu, a 19 proc. decyduje się na kierunek głównie ze względu na atrakcyjną cenę oferty (Holiday Barometer 2026). Finanse stają się więc jednym z kluczowych kryteriów przy organizacji wakacji.

Nawet kilka tysięcy złotych wsparcia

W 2026 roku część pracowników może liczyć na dodatkowe środki na wypoczynek. Najbardziej znanym rozwiązaniem pozostają „wczasy pod gruszą” finansowane z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. W zależności od regulaminu firmy i sytuacji pracownika dopłata może wynosić od kilkuset złotych do około 3000 zł. Warunkiem zazwyczaj jest co najmniej 14 dni nieprzerwanego urlopu.

Automatyczne świadczenie urlopowe otrzymują również nauczyciele. W tym roku wynosi ono 2943,23 zł brutto i – zgodnie z przepisami – musi zostać wypłacone do końca sierpnia.

Wsparcie przewidziano także dla rodzin. Część z nich może skorzystać z programu „Aktywne Wakacje 2026”, w którym dofinansowanie (do 150 zł dziennie na obóz wyjazdowy lub do 250 zł w ośrodkach COS) trafia bezpośrednio do organizatorów, obniżając koszt wyjazdu dzieci. Program obejmuje tylko organizatorów, którzy złożyli wniosek przed 7 czerwca 2026 roku. Dodatkowo funkcjonują też dopłaty dla dzieci rolników ubezpieczonych w KRUS – często przekraczające 1000 zł.

Niektóre regiony oferują własne formy wsparcia turystyki. Przykładem jest Podlaski Bon Turystyczny, który zapewnia dopłaty do noclegów na poziomie 300 lub 400 zł.

– Jeszcze kilka lat temu dopłaty do wypoczynku kojarzyły się głównie z dużymi zakładami pracy i świadczeniami socjalnymi. Dziś coraz częściej stają się elementem szerszej polityki benefitowej. Pracodawcy dostrzegają, że wypoczęty pracownik wraca do pracy z większą energią i motywacją, dlatego obok państwowych programów coraz chętniej angażują się we wsparcie wakacyjnych planów swoich zespołów. Dla wielu rodzin wyjazd jest finansowany nie z jednego, ale z kilku źródeł jednocześnie, co jeszcze kilka lat temu było znacznie rzadszym zjawiskiem – mówi Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres.

Quiz: Wakacje na ekranie. Pamiętasz, gdzie wyjeżdżali bohaterowie filmów i seriali?

1/12 Poldek i Duduś z "Podróży za jeden uśmiech" marzą, by spędzić wakacje:

Firmy coraz częściej finansują odpoczynek

Rosnące koszty życia sprawiają, że pracodawcy coraz częściej dokładają się do urlopów pracowników. Według analiz Grupy Progres zwiększa się liczba firm oferujących wsparcie wakacyjne – zarówno w formie pieniędzy, jak i benefitów obniżających koszty wyjazdu.

Najczęściej nadal są to dopłaty z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, ale katalog świadczeń stale się poszerza. Pracownicy mogą liczyć m.in. na dopłaty do rodzinnych wyjazdów, kolonii i obozów dla dzieci, premie wakacyjne, budżety urlopowe czy vouchery podróżnicze. Coraz popularniejsze są także świadczenia, które jeszcze niedawno były rzadkością – np. dostęp do firmowych ośrodków wypoczynkowych, preferencyjne ceny w hotelach partnerskich czy zniżki na noclegi.

Rośnie również znaczenie benefitów transportowych. Pracownicy mogą korzystać ze zniżek na bilety lotnicze, tańszych przejazdów czy refundacji części kosztów podróży. Popularne są też systemy kafeteryjne, takie jak MyBenefit czy Pluxee, gdzie środki można przeznaczyć na noclegi, bilety czy atrakcje turystyczne.

W firmach funkcjonują też tzw. „holiday allowance”, czyli roczne budżety urlopowe przeznaczone na wypoczynek.

Więcej czasu na odpoczynek i regenerację

Coraz częściej pracodawcy oferują również dodatkowy czas wolny – dni urlopowe ponad normę, wellbeing days, dni za staż pracy czy możliwość workation.

– Wsparcie urlopowe coraz częściej staje się jednym z elementów wpływających na ocenę pracodawcy. Można spodziewać się, że firmy będą rozwijać tego typu rozwiązania, bo odpowiadają one na konkretną potrzebę zespołów i są jednym ze świadczeń najbardziej odczuwalnych w portfelach pracowników w pozytywny sposób – mówi Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres. – Jednocześnie wiele osób wciąż nie wykorzystuje wszystkich dostępnych form wsparcia, często dlatego, że nie wie o ich istnieniu lub nie sprawdza przysługujących mu świadczeń. Tymczasem przed planowaniem urlopu warto zweryfikować nie tylko oferty biur podróży i hoteli, ale również możliwości dofinansowania dostępne w miejscu pracy czy w ramach programów publicznych. W niektórych przypadkach może to oznaczać oszczędność sięgającą nawet kilku tysięcy złotych – podsumowuje ekspertka.

Źródło: Radio ZET/Grupa Progres

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET