Nie będzie wody za darmo, zamiast tego taryfy progresywne. Nowa ustawa dotknie wszystkich

2 min. czytania
10.01.2025 15:02
Obserwuj nas na Google

To może być prawdziwa rewolucja w taryfach za wodę i ścieki. Pojawił się projekt ustawy, budzący spore kontrowersje. Obligatoryjny 1 metr sześcienny wody przepada, zamiast tego zaproponowano taryfy progresywne. Ministerstwo Infrastruktury zapewnia, że ustawa będzie chronić interesy odbiorców usług przed nieuzasadnioną zmianą cen usług wodociągowo-kanalizacyjnych.

Woda leci z kranu
fot. NewsLubuski/East News
  • Pojawił się wyczekiwany projekt ustawy Prawo wodne oraz nowelizacji ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków
  • Taryfy za wodę i ścieki będą zatwierdzane przez gminy
  • Rząd proponuje wprowadzenie taryf rosnących wraz z zużyciem wody
  • Zmiany dotyczą wszystkich Polaków

Zatwierdzenie taryf za wodę i ścieki może wrócić do gmin

W Rządowym Centrum Legislacji pojawił się długo wyczekiwany projekt nowelizacji ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, a także ustawy Prawo wodne. Dla wielu gmin zaskoczeniem może być propozycja, by taryfy za wodę i ścieki zatwierdzane były na poziomie gminnym. Byłby to powrót do rozwiązań sprzed 2018 roku.

Redakcja poleca

Jak przypomina Portal Samorządowy, Beata Halama, prezes Wodociągów Ziemi Cieszyńskiej i Stowarzyszenia Wodociągowców Województwa Śląskiego wszywała niedawno, że takie rozwiązanie nie jest mile widziane, bowiem "było już przerabiane" i się nie sprawdziło. Halama stwierdziła, iż "takie rozwiązanie niesie ze sobą ryzyko kierowania się lokalnymi interesami politycznymi, zamiast rzeczywistymi potrzebami infrastrukturalnymi".

Nowela zakłada, że przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne będzie mogło składać wniosek taryfowy każdorazowo w przypadku udokumentowanych zmian warunków ekonomicznych oraz wielkości usług i warunków ich świadczenia. Wówczas wójt, burmistrz lub prezydent miasta "zweryfikuje koszty prowadzonej działalności pod względem celowości ponoszenia kosztów", co ma służyć ochronie interesów odbiorców usług przed bezzasadnymi zmianami cen.

Darmowej wody nie będzie

W projekcie zaproponowano wprowadzenie taryf progresywnych, w których z każdym zużytym metrem sześciennym wody jej cena rośnie. Zdaniem władz może to zachęcić ludność do oszczędzania. Co istotne jednak, taryfy takie nie byłby obowiązkowe.

Warto dodać, że jeszcze jakiś czas temu Ministerstwo Infrastruktury proponowało, by dla każdego wprowadzić darmowy metr sześcienny wody. Pomysł ten nie przeszedł. Prezes Izby Gospodarczej Wodociągi Polskie, Paweł Sikorski, w Portalu Samorządowym przekonywał, że byłoby to ponad 30 mld litrów miesięcznie, za które ktoś musi jednak zapłacić.

Projekt zakłada możliwość ingerowania przez PGW Wody Polskie w proces zatwierdzania taryf, dzięki czemu chronione będą interesy  odbiorców usług.

Źródło: Radio ZET/portalsamorzadowy.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET