Te osoby mogą liczyć na dofinasowanie do mieszkania. Chodzi o kilka zawodów
Wynajem mieszkania w dużym mieście w Polsce wiąże się z dużym kosztem. Przedstawiciele niektórych zawodów mogą jednak liczyć na pomoc finansową. Koszty zakwaterowania są im bowiem zwracane – w całości lub częściowo – „z urzędu”. Kto może liczyć na podobne wsparcie? To warto wiedzieć.
Wynajem mieszkania to alternatywa dla osób, których nie stać na zakup własnego lokum lub z jakichś innych powodów nie chcą tego robić. Wiele osób w różnym wieku korzysta z tej opcji. Wynajem mieszkania to jednak również duży wydatek. Ceny z roku na rok rosną. Obecnie wynajem 2-pokojowego mieszkania w dużym mieście ( Warszawa, Kraków, Wrocław) to koszt minimum 3 tys. złotych.
Dopłaty do mieszkań pracowników. Kto może skorzystać?
Przedstawiciele niektórych zawodów mogą jednak liczyć na częściowe pokrycie kosztów wynajmu mieszkania, gdy ich przełożeni nie mają możliwości zapewnienia im służbowego lokum w mieście, w który pracują. Tego typu ulga przysługuje niektórym funkcjonariuszom w służbie. Dotyczy żołnierzy, policjantów, osób zatrudnionych w straży granicznej oraz straży leśnej. Jak duży jest zwrot, na który może liczyć funkcjonariusz? Ulgi nie są jednakowe. Ile wynoszą?
Częściowy zwrot kosztów za wynajem. Ile należy się pracownikom?
Na największą ulgę mogą liczyć żołnierze. Jeśli przełożony nie ma możliwości zagwarantowania żołnierzowi służbowego lokum (w mieście, w którym pełni służbę), wypłaca mu dodatek, który ma pokryć część lub całość kosztów wynajmu. Żołnierz może liczyć na pokaźne wsparcie – od 450 do nawet 1500 zł miesięcznie. Nieco mniejsza ulga przysługuje z kolei policjantom. W ich przypadku dodatek mieszkaniowy mieści się w przedziale od 142 do 285 zł miesięcznie. Funkcjonariusze Straży Granicznej otrzymują z kolei od 238 do 450 zł miesięcznie.
To, ile konkretnie wyniesie wsparcie finansowe dla funkcjonariusza, zależy między innymi od tego, czy ma rodzinę. Osoby, które utrzymują dzieci i mieszkają razem z małżonkami, mogą liczyć na większą ulgę niż osoby mieszkające w pojedynkę.
Źródło: Radio ZET/Bankier/Kobieta WP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET