Giertych obrońcą Przemysława Krala. „Tu mam jeszcze nierozwiązany problem"

2 min. czytania
26.08.2026 13:52
Obserwuj nas na Google

Roman Giertych ujawnił, że jest obrońcą Przemysława Krala w aferze Zondacrypto. Informacja ta spotkała się z szeroką krytyką. Wywołała też pytania o etyczny wymiar łączenia mandatu poselskiego z pracą adwokata. Do sprawy odnieśli się w rozmowie z „Faktem" minister sprawiedliwości Waldemar Żurek oraz mecenas Ryszard Kalisz.

Roman Giertych
fot. Anita Walczewska/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Roman Giertych łączy rolę posła i adwokata w sprawie Zondacrypto.
  • Dlaczego temat łączenia mandatu posła z pracą adwokata budzi kontrowersje.
  • Co Ryszard Kalisz sądzi o etyce łączenia funkcji posła i adwokata.
  • Które zasady etyki dotyczą wykonywania zawodu adwokata przez posłów.

Giertych broni Krala. Jest reakcja środowiska

Roman Giertych na co dzień łączy mandat poselski z wykonywaniem zawodu adwokata i jak potwierdził we wtorek, w aferze związanej z Zondacrypto, oficjalnie reprezentuje Przemysława Krala. „Uprzejmie informuję, że od maja br. jestem obrońcą mec. Przemysława Krala. W trakcie czynności procesowych p. Kral przedłożył do dyspozycji prokuratury ogromny majątek który łącznie z tym, który został zabezpieczony już wcześniej przez organy ścigania, powinien wystarczyć do zaspokojenia wszystkich pokrzywdzonych, którzy zgłosili się jako tacy do prokuratury” - napisał na platformie X.

Czy to etyczne i czy nie dochodzi tu do konfliktu interesów? „Fakt" zapytał ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka o możliwość wprowadzenia ustawowego zakazu łączenia mandatu parlamentarnego z wykonywaniem zawodu adwokata. - To bardzo ciekawy problem. Myślałem już o tym kiedyś. Mam problem z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa. Czy nie oznaczałoby to także, że każdy zawód: lekarza, nauczyciela i tak dalej, powinien być zawieszany na czas wykonywania mandatu posła lub senatora? Tu mam jeszcze nierozwiązany problem - ocenił Żurek.

Ryszard Kalisz komentuje

Z kolei mecenas Ryszard Kalisz zaznacza, że obecne przepisy nie wykluczają wykonywania zawodu adwokata przez posła. - Natomiast pytanie sprowadzające się do etyki jest dużo głębsze i wchodzi w zakres zbioru zasad etyki i godności zawodu, czyli deontologii zawodu i konfliktu interesów. Dopiero przy wykonywaniu zawodu adwokata, przy konkretnych czynnościach, można się nad tym zastanawiać - stwierdza.

Redakcja poleca

Mecenas nie widzi automatycznej sprzeczności między wykonywaniem mandatu poselskiego a reprezentowaniem klienta w charakterze adwokata. Jak dodaje w rozmowie z „Faktem", obrona konkretnej osoby nie powinna być postrzegana jako działanie przeciwko interesowi państwa. Wręcz przeciwnie - jego zdaniem jednym z elementów interesu publicznego jest zapewnienie każdemu obywatelowi prawa do obrony oraz zagwarantowanie, że państwowe instytucje będą działały wobec niego zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Odnosząc się do przypadku Giertycha, Kalisz podkreśla, że adwokat, podejmując się obrony klienta, ma jednocześnie obowiązek stać na straży praworządności.
Mecenas przyznaje jednocześnie, że gdy sam pełnił funkcje państwowe i był posłem, zawiesił w tym czasie wykonywanie zawodu adwokata. - Chciałem po prostu mieć tą swobodę, żeby nie stykać się z oskarżeniami i nie tłumaczyć rzeczy podstawowych - zaznaczył.

Źródło: Radio ZET/„Fakt"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET