Kaczyński bez litości dla Konfederacji. Nagle powiedział o planach Mentzena
Musimy przejąć pełnię władzy. (...) To musi być rząd PiS. A dlaczego? Bo Konfederacja nieustannie deklaruje, (...) że ona jest gotowa z PO, a jak jest gotowa z PO, to wszystkie jej deklaracje o patriotyzmie itd. to są... już nie chcę brzydkich określeń używać, co z nimi można zrobić - mówił podczas spotkania z wyborcami Jarosław Kaczyński, prezes PiS.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Kaczyński ocenia program Konfederacji.
- Co prezes PiS mówił o liderze tej partii.
- Które kwestie PiS poruszyło w swojej lipcowej deklaracji.
Kaczyński uderza w Konfederację i Mentzena
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński podkreślił podczas spotkania z sympatykami w Białymstoku, że choć prezydent Karol Nawrocki "działa jak taran”, to jego partia musi przejąć pełnię władzy w Polsce. - Musimy przejąć pełnię władzy, bo prezydent działa jak taran, ale jednak jego możliwości są ograniczone. Potrzebny jest Polsce dobry rząd - to znaczy taki, który będzie miał mocne poparcie. I uwierzcie mi państwo, bo być może tutaj jest także niejeden zwolennik Konfederacji, może powstać tylko wtedy, jeżeli to będzie rząd Prawa i Sprawiedliwości - mówił Kaczyński.
- A dlaczego? Bo Konfederacja nieustannie deklaruje - myśmy przez długi czas milczeli, nie chcieliśmy tego podnosić, ale już w tej chwili za dużo tego jest, jeszcze są te obraźliwe wystąpienia - więc ona jest gotowa z PO, a jak jest gotowa z PO, to wszystkie jej deklaracje o patriotyzmie itd. to są... już nie chcę brzydkich określeń używać, co z nimi można zrobić - mówił prezes PiS.
"Niesprawiedliwe, niegodne moralnie". Ostre słowa prezesa PiS o Konfederacji
Jarosław Kaczyński wspomniał następnie o "wieściach, których nie będzie powtarzał". - Nie jestem pewny, czy są prawdziwe, jeszcze dalej idące (...). Tylko PiS jest w stanie doprowadzić do tego, że wrócimy na tę drogę, która była - zapewnił.
Polityk zaznaczył także, że PiS jest partią solidaryzmu społecznego i dalej będzie dążyło taką drogą. Jak dodał, odmienny pogląd w tej kwestii ma Sławomir Mentzen, lider Konfederacji. - Nie może być tak - bo to jest nie tylko niesprawiedliwe, niegodne moralnie, ale to jest także skrajnie niebezpieczne dla społeczeństwa - jeżeli nożyce dochodów się tak bardzo rozwierają. Jeżeli powstaje grupa o gigantycznych dochodach, a inni z kolei żyją w biedzie. My takiej Polski nie chcemy. To pan Mentzen takiej Polski chce - powiedział.
W lipcu politycy PiS przedstawili deklarację, która zakłada m.in. sprzeciw wobec koalicji z Donaldem Tuskiem, współpracy z Władimirem Putinem, a poparcie dla przyjaźni polsko-amerykańskiej. W dokumencie znalazł się również fragment o "konieczności walki z nielegalną migracją oraz centralizacją Unii Europejskiej", a do jego podpisania zachęcono Konfederację. Mentzen zadeklarował wówczas, że nie złoży podpisu pod deklaracją, co spotkało się z krytyką prezesa PiS.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET