Polacy podzieleni ws. Zondacrypto. Powstanie komisja śledcza?

2 min. czytania
09.09.2026 06:57
Obserwuj nas na Google

Czy powstanie sejmowa komisja śledcza do wyjaśnienia afery Zondacrypto? Nie wiadomo, ale w tej sprawie wypowiedzieli się już Polacy. Jak wynika z najnowszego sondażu IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej”, pomysł ten popiera prawie 47 proc. ankietowanych, ale sprzeciwia mu się niewiele mniej. 

Zondacrypto
fot. Roman Ż. w rękach policji, PAP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co Polacy sądzą o powstaniu sejmowej komisji śledczej ws. afery Zondacrypto.
  • Co powiedział na ten temat minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
  • Jakie zarzuty usłyszał zatrzymany przed kilkoma dniami Roman Ż.

Sondaż ws. Zondacrypto. Co sądzą Polacy?

IBRiS - na zlecenie „Rzeczpospolitej” - zapytał respondentów, czy ich zdaniem w Sejmie powinna powstać komisja śledcza do zbadania  afery Zondacrypto. Z badania wynika, że 22 proc. ankietowanych odpowiedziało „zdecydowanie tak”, a 24,6 proc. „raczej tak” - łącznie za powołaniem komisji opowiedziało się 46,6 proc. badanych. Przeciwnego zdania jest w sumie 43,3 proc. respondentów, 19 proc. odpowiedziało „raczej nie”, a 24,3 proc. - „zdecydowanie nie”. Sprecyzowanej opinii w tej sprawie nie miało natomiast 10,1 proc. badanych.

Oglądaj

Wśród wyborców obecnej koalicji rządzącej (KO, Lewica, PSL, Polska 2050) pomysł powstania komisji popiera 38,8 proc. badanych, a 59,4 proc. jest temu przeciwne, 1,8 proc. nie ma zdania. Za powołaniem komisji pozytywnie opowiada się 38,3 proc. sympatyków opozycji (PiS, Razem, Konfederacja, KKP), odmiennego zdania jest 44,5 proc., a 17,2 proc. nie ma w tej sprawie opinii. Wśród pozostałych badanych, czyli osób niegłosujących i niezdecydowanych, powstanie komisji popiera 66,7 proc., a 24,6 proc. jest przeciw, 8,7 proc. nie ma zdania.

Redakcja poleca

Według informacji „Rz” koalicja rządząca nie zgodzi się na komisję śledczą i sprawą dalej będzie zajmować się prokuratura. „Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek przekonuje, że w ostatnim czasie w sprawie kryptowalut nastąpił »bardzo duży przełom«. O efektach prac prokuratura ma informować na bieżąco” - czytamy w środowym wydaniu dziennika.

Roman Ż. zatrzymany, usłyszał dwa zarzuty

Przypomnijmy, że niedawno w śledztwie zatrzymany został Roman Ż.,   Prokuratura zarzuca mu udział w zorganizowanej grupie przestępczej, której działalność miała prowadzić do oszustw komputerowych i strat po stronie użytkowników giełdy. Według śledczych chodzi o kwotę nie mniejszą niż 7,8 mln zł. Drugi zarzut dotyczy przywłaszczenia środków powierzonych przez użytkowników giełdy, również o wartości 7,8 mln zł.

Prokuratura twierdzi, że działania miały obejmować m.in. nieuprawnione zmiany, usuwanie i dodawanie danych w systemach informatycznych giełdy oraz wpływanie na sposób ich automatycznego przetwarzania. Mężczyzna trafi do tymczasowego aresztu. Decyzję sądu potwierdził w poniedziałek wieczorem minister Żurek. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET