Śledztwo w sprawie „zamachu stanu”. Hołownia znów przed prokuratorem

2 min. czytania
31.10.2025 23:33
Obserwuj nas na Google

W poniedziałek o godzinie 11 ma zostać wznowione przesłuchanie marszałka Sejmu Szymona Hołowni w charakterze świadka w sprawie jego wypowiedzi o „zamachu stanu”. Postępowanie prowadzi warszawska prokuratura okręgowa, a zawiadomienia w tej sprawie złożyli prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski i pełnomocnik Krajowej Rady Sądownictwa mec. Bartosz Lewandowski.

hołownia
fot. Adam Burakowski /East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były powody przerwania pierwszego przesłuchania Szymona Hołowni.
  • Kto uczestniczy w przesłuchaniu marszałka Hołowni jako świadek.
  • Dlaczego Hołownia użył terminu 'zamach stanu' w kontekście wyborów.
  • Co przedstawiono w zawiadomieniach złożonych przez KRS i TK.

Kontynuacja przesłuchania marszałka Hołowni

Na poniedziałek, na godzinę 11:00, zaplanowano kontynuację przesłuchania marszałka Sejmu Szymona Hołowni w charakterze świadka. Sprawa dotyczy jego wypowiedzi z lipca tego roku o „ zamachu stanu”.

Rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej, prok. Piotr Antoni Skiba, poinformował, że pierwsze przesłuchanie, które odbyło się 10 października, zostało przerwane na wniosek marszałka Sejmu. Zakończyło się ono w momencie, gdy Szymon Hołownia odpowiadał na pytania prokuratora. Nowy termin wyznaczono na 3 listopada o godz. 11:00.

Redakcja poleca

Kto uczestniczy w przesłuchaniu?

W pierwszym przesłuchaniu wzięli udział pełnomocnik Krajowej Rady Sądownictwa mec. Bartosz Lewandowski oraz prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski. Oba te urzędy złożyły w tej sprawie zawiadomienia. W rozmowie z dziennikarzami mec. Lewandowski przyznał, że zarówno on, jak i prezes TK, mają do Hołowni „szereg dodatkowych pytań”.

Hołownia o "zamachu stanu"

W lipcu Szymon Hołownia ujawnił, że wielokrotnie sugerowano mu, aby opóźnił zaprzysiężenie Karola Nawrockiego na prezydenta RP, co – jak stwierdził – byłoby formą „zamachu stanu”. Pytany o osoby składające takie propozycje, odpowiedział, że chodziło o ludzi, którym „nie podobał się wynik wyborów prezydenckich”. Później marszałek tłumaczył, że określenia „zamach stanu” użył nie w znaczeniu prawnym, lecz jako politycznej diagnozy.

Po październikowym przesłuchaniu Hołownia podkreślił, że sformułowania „zamach stanu” używał „nie w trybie kodeksowym, tylko publicystycznym”, odnosząc się do sytuacji, w której – jego zdaniem – mogłoby dojść do „poważnego rozstroju państwa”, gdyby uległ naciskom, by „tak naprawdę złamać konstytucję”.

Sprawa w prokuraturze

Wniosek dotyczący wypowiedzi Hołowni skierował do prokuratury mec. Bartosz Lewandowski. Został on ostatecznie połączony ze sprawą tzw. „zamachu stanu” z zawiadomienia prezesa TK Bogdana Święczkowskiego.

Śledztwo dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa „zamachu stanu” m.in. przez premiera, marszałków Sejmu i Senatu, ministrów oraz szefa Rządowego Centrum Legislacji. Postępowanie zostało wszczęte przez zastępcę prokuratora generalnego, prok. Michała Ostrowskiego, a 27 lutego br. przejęła je warszawska prokuratura okręgowa.

Źródło: Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET