To jedna z ostatnich decyzji przed końcem kadencji Dudy. Eksperci apelują o rozsądek
To może być jedna z kluczowych decyzji kończącej się kadencji Andrzeja Dudy. Prezydent ma zdecydować, czy osoby od 13. roku życia będą mogły korzystać z pomocy psychologicznej bez zgody rodzica. Środowiska młodzieżowe i Rzeczniczka Praw Dziecka apelują o podpisanie ustawy. Konserwatyści wzywają do skierowania jej do Trybunału Konstytucyjnego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany wprowadza nowa ustawa o prawach pacjenta dla młodych?
- Dlaczego zwolennicy ustawy apelują o jej podpisanie przez prezydenta?
- Co krytykują oponenci nowelizacji dotyczącej konsultacji psychologicznych?
- Które organizacje apelują o podpisanie nowelizacji przez prezydenta?
Nowe przepisy dla młodych. Duda jeszcze się nie wypowiedział
Nowelizacja ustawy o prawach pacjenta oraz o zawodach lekarza i lekarza dentysty została przyjęta przez Sejm i Senat. Zakłada, że osoby od 13. roku życia będą mogły odbyć konsultację psychologiczną bez zgody rodzica. Teraz wszystko zależy od prezydenta Andrzeja Dudy, który 5 sierpnia kończy swoją drugą kadencję.
Decyzja nie zapadła, a prezydent znalazł się pod presją dwóch przeciwnych obozów. Organizacje młodzieżowe, Rzeczniczka Praw Dziecka i eksperci od zdrowia psychicznego apelują o podpisanie ustawy, podkreślając, że może to "otworzyć drzwi do pomocy". Polska Federacja Ruchów Obrony Życia domaga się skierowania ustawy do Trybunału Konstytucyjnego.
"To nie luksus, to potrzeba biologiczna"
– Ustawa uchwalona przez Sejm i Senat umożliwia młodym osobom bezpieczne i samodzielne szukanie pomocy, co ma ogromne znaczenie w sytuacjach kryzysowych – tłumaczy Weronika Snoch z inicjatywy Nastoletni Azyl. Organizacja jest jedną z 36, które wraz z Rzeczniczką Praw Dziecka zaapelowały do prezydenta o podpisanie ustawy.
Według obowiązującego prawa każda wizyta u psychologa przez osobę poniżej 18. roku życia wymaga zgody rodzica, a od 16. roku – tzw. zgody kumulatywnej, czyli dziecka i opiekuna. Zdaniem zwolenników zmiany, ten wymóg zamyka wielu nastolatkom drogę do specjalistycznej pomocy.
– "To tylko taki okres", "Weź się w garść" – takie słowa mogą zniechęcać młodych do mówienia o problemach – mówi Paweł Mrozek z Akcji Uczniowskiej. – Psycholog to specjalista, który ma narzędzia, by pomóc – ale dostęp do niego wciąż blokują bariery formalne.
Rzeczniczka wspiera, konserwatyści krytykują
Nowelizację zdecydowanie popiera Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak, która podkreśla, że zmiana przepisów nie wyklucza udziału opiekunów w procesie wspierania dziecka, a jedynie daje nastolatkom pierwsze bezpieczne miejsce kontaktu z pomocą.
Zupełnie inne stanowisko zajmuje Polska Federacja Ruchów Obrony Życia, która twierdzi, że ustawa narusza konstytucyjne prawa rodziców. W swoim apelu do prezydenta wskazuje, że projekt podważa zasadę proporcjonalności i daje zbyt dużą swobodę psychologom, którzy mogliby nie informować rodziców ani sądu o przebiegu wizyty. "Zakres świadczeń, które będzie można udzielić bez zgody opiekuna, jest niejasny, a decyzja psychologa ma charakter arbitralny" – czytamy w piśmie zarządu organizacji.
Źródło: Radio ZET/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET