To już pewne, wiceminister żegna się ze stanowiskiem. Sikorski zabrał głos
Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że Andrzej Szejna zakończył pracę na stanowisku wiceministra w tym resorcie. "Bardzo dziękuję za pana pracę w MSZ, którą w przeszłości i obecnie oceniałem pozytywnie" - powiedział minister Radosław Sikorski, zwracając się do Szejny.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie problemy miał Andrzej Szejna w czasie swojej pracy w MSZ.
- Co o pracy Szejny powiedział Radosław Sikorski.
- Czego dotyczy prokuratorskie postępowanie ws. Szejny.
Andrzej Szejna nie jest już wiceministrem spraw zagranicznych
Zgodnie z medialnymi doniesieniami z ostatnich tygodni, Andrzej Szejna nie znalazł się w gronie wiceministrów po rekonstrukcji rządu. Informację oficjalnie potwierdzono w czwartkowym komunikacie Ministerstwa Spraw Zagranicznych. "Andrzej Szejna zakończył pracę w MSZ na stanowisku wiceministra" - głosi wpis.
W oświadczeniu przytoczono słowa wicepremiera Radosława Sikorskiego. "Bardzo dziękuję za Pana pracę w MSZ, którą w przeszłości i obecnie oceniałem pozytywnie" - powiedział szef MSZ. Dodał, że od teraz Szejna reprezentuje władzę zwierzchnią, czyli Sejm RP.
Losy wiceministra przesądzone. W tle nieprawidłowości wokół "kilometrówek"
Andrzej Szejna pozostawał na urlopie od końca marca po tym, jak media poinformowały o jego problemach, a także o prokuratorskim postępowaniu w sprawie nieprawidłowości przy rozliczaniu tzw. kilometrówek, czyli rozliczaniu wyjazdów prywatnym samochodem w celach służbowych. Wraz z nimi pojawiły się doniesienia, że wiceszef MSZ nie został zweryfikowany przez ABW, a czasowy dostęp do dokumentów ściśle tajnych wydał mu szef MSZ Radosław Sikorski.
Wiceminister odpowiedział na zarzuty mówiąc, że zmierzył się z problemem nadużywania alkoholu i odzyskał kontrolę nad zdrowiem, a także zapewnił o prawidłowym rozliczaniu tzw. kilometrówek. Premier Donald Tusk poprosił w tym czasie szefa MSZ o urlopowanie Szejny oraz o "pilne wyjaśnienie sprawy w każdym aspekcie". Sikorski, pytany w kwietniu o dalsze losy wiceministra Szejny po zakończeniu przez niego urlopu podkreślał, że "wiele będzie zależało od wyniku poszerzonego sprawdzenia przez ABW".
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET