`

Wandale zdewastowali biuro Joanny Senyszyn. Wulgarny napis. „Nie damy się zastraszyć”

2 min. czytania
08.07.2026 14:41
Obserwuj nas na Google

Wandale zdewastowali elewację biura partii Joanny Senyszyn Nowa Fala. Na ścianach budynku, w którym mieści się lokal, pojawiły się wulgarny napis „j**** Lewicę”. Sprawców szuka kielecka policja. 

Dewastacja biura Senyszyn
fot. PAP/Piotr Polak/ Joanna Senyszyn Facebook

Z tego artykułu dowiesz się:

  • O co zaapelowała Joanna Senyszyn po akcie dewastacji. 
  • Jakie kroki podjęła policja w sprawie.
  • Na kiedy zaplanowano akcję sprzątania elewacji biura Nowej Fali.

Wandale zdewastowali elewację biura Nowej Fali 

Do zdarzenia doszło z poniedziałku na wtorek przy ul. Targowej 18 w Kielcach. Wandale zdewastowali elewację budynku, w którym mieści się biuro ugrupowania Nowa Fala byłej kandydatki na urząd Prezydenta RP Joanny Senyszyn. Przewodnicząca partii odniosła się do wydarzeń w swoich mediach społecznościowych. - Nie damy się zastraszyć. Apelujemy do wszystkich po naszej stronie sceny politycznej, ale także do zwolenników PiS i Konfederacji, aby wspólnie zmyć ten haniebny napis. Wspólnie mamy szansę pokazać, że bez względu na barwy polityczne, jesteśmy przeciwni nienawiści i hejtowi - zaapelowała w nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych Senyszyn. 

Wiadomo, że sprawa została też zgłoszona na policję. - Zabezpieczamy materiał dowodowy i wyjaśniamy okoliczności sprawy – przekazała podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach. Akcja sprzątania elewacji została zaplanowana na przyszyły tydzień, już po zakończeniu czynności policyjnych. 

Redakcja poleca

Nowa partia Joanny Senyszyn

Joanna Senyszyn zapowiedziała utworzenie nowej partii politycznej na fali ubiegłorocznego sukcesu kampanii prezydenckiej. W I turze na byłą posłankę zagłosowało ponad 214 tys. obywateli, co dało jej dziewiąty wynik spośród kandydatów (1,09 proc. głosów).  Centrolewicowe ugrupowanie Nowa Fala zostało zarejestrowane przez Sąd Okręgowy w Warszawie na początku grudnia ubiegłego roku. 

Źródło: Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET