Zandberg spotkał się z Nawrockim. "Są sprawy, które nie mogą czekać"
Przewodniczący partii Razem Adrian Zandberg spotkał się z prezydentem elektem. - Różnimy się z panem Karolem Nawrockim w wielu sprawach, na przykład prawach kobiet, ale są sprawy "tu i teraz", które nie mogą czekać - powiedział Zandberg po spotkaniu. Jednocześnie uderzył w Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego. - Ci dwaj starsi panowie powinni wziąć się za rączki i razem odejść na emeryturę - dodał.
Z tego artykułu dowiesz się:
- O czym rozmawiał Adrian Zandberg podczas spotkania z Karolem Nawrockim.
- W jakiej sprawie politycy mają odmienne poglądy.
- Co stanowi naglący problem według przewodniczącego partii Razem.
Zandberg spotkał się z Nawrockim
W piątek o godz. 10.00 lider partii Razem Adrian Zandberg spotkał się z prezydentem elektem Karolem Nawrockim. Spotkanie dotyczyło "istotnych tematów zgłaszanych przez prospołeczną opozycję parlamentarną" - podała partia Razem. Odbyło się ono w Kancelarii Prezydenta przy ul. Wiejskiej w Warszawie, gdzie na razie urzęduje prezydent elekt i jego zaplecze.
- Zasadniczo różnimy się z panem Karolem Nawrockim w wielu sprawach, na przykład prawach kobiet, ale są sprawy "tu i teraz", które nie mogą czekać i jedną z nich jest asystencja osobista i wsparcie dla osób z niepełnosprawnościami. Rozmawialiśmy o tym nabrzmiałym problemie - przekazał po spotkaniu przewodniczący partii Razem.
O czym rozmawiali politycy?
- Dziś w Polsce jest tak, że przyzwyczailiśmy się do tego, że opieka nad osobami niepełnosprawnymi jest zrzucana przez państwo na rodzinę. Państwo nie wywiązuje się w uczciwy sposób z konstytucyjnych zobowiązań - tłumaczył Zandberg na konferencji prasowej po spotkaniu z Nawrockim.
- Pozwoliłem sobie go (Karola Nawrockiego) uczulić, jak ważny jest to temat. Rozmawialiśmy też o mieszkaniach i polityce mieszkaniowej. Jest duży nacisk na to, żeby do Polski sprowadzić instytucje REIT-ów, które tylko nadmuchałyby ceny mieszkań i uczyniły je jeszcze bardziej niedostępnymi dla młodych obywateli
Zandberg uderza w Tuska i Kaczyńskiego
Następnie Zandberg odniósł się do odwiecznej walki KO z PiS-em. - Ci dwaj starsi panowie ( Donald Tusk i Jarosław Kaczyński) powinni wziąć się za rączki i razem odejść na emeryturę. Mamy tak, że ci, co głosują na Platformę, głosują na nią, bo nienawidzą PiS, a wyborcy PiS w większości nienawidzą Platformy, a nie kochają PiS - powiedział lider partii Razem.
Jednocześnie podkreślił, że u osób poniżej 40. roku życia jest coraz większa świadomość polaryzacji społeczeństwa z powodu panującego duopolu politycznego, dlatego szukają alternatyw. Dodał jednak, że nie chce, żeby "jeden duopol został zastąpiony przez drugi, równie toksyczny (Partii Razem i Konfederacji)".
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET