"Źle wprowadzony projekt”. Co dalej z pracami domowymi?

2 min. czytania
24.10.2025 09:35
Obserwuj nas na Google

- Źle wprowadzony projekt - tak Joanna Mucha oceniła likwidację prac domowych, jeden ze sztandarowych pomysłów Barbary Nowackiej. Wiceszefowa Polski 2025 w Gościu Radia ZET zaznaczyła jednak, że potrzeba ograniczenia prac domowych dla starszych dzieci jest koniecznością. 

Barbara Nowacka
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Joanna Mucha ocenia likwidację prac domowych przez MEN.
  • Dlaczego część rodziców i nauczycieli chce powrotu prac domowych.
  • Co pokazuje raport Instytutu Badań Edukacyjnych o pracach domowych.

Joanna Mucha krytycznie o projekcie MEN

Joanna Mucha, wiceszefowa partii Polska 2050, była Gościem Radia ZET w piątek 24 października. Jednym z tematów rozmowy była likwidacja prac domowych, czyli jeden ze sztandarowych pomysłów szefowej resortu edukacji Barbary Nowackiej.

Oglądaj

Prowadzący program Marcin Zaborski wprost zapytał, czy rezygnacja z zadań domowych była błędem. - Źle wprowadzony projekt. Nie powiedziałabym, że błąd. Powiedziałabym, że trzeba ograniczać masywne prace domowe dla starszych dzieci, bo one muszą mieć też swoje dzieciństwo – odpowiedziała Mucha.

Prace domowe wrócą w innej formie?

Temat likwidacji prac domowych właściwie od początku wprowadzenia tego rozwiązania przez Nowacką budzi spore emocje. Część rodziców i nauczycieli domaga się ich powrotu jak najszybciej, na co jednak na razie nie zdecydowało się ministerstwo.

Redakcja poleca

- Wyczekujemy z wytęsknieniem. To nie jest pole do zastanawiania się, to jest konieczność – powiedziała w rozmowie z Radiem ZET o powrocie obowiązkowych prac domowych Dorota, matematyczka z jednej z warszawskich podstawówek. - Prace domowe powinny wrócić natychmiast. Nawet dnia na dzień. Inaczej to będzie kolejny stracony rok szkolny – dodaje Anna, mama czwartoklasistki z Lublina.

Wyniki raportu dot. prac domowych

Jednak, jak wynika z raportu Instytutu Badań Edukacyjnych, do którego na początku października dotarło Radio ZET, zmiany w pracach domowych przyniosły oczekiwany skutek: uczniowie mają więcej czasu wolnego i czują znacznie mniejszy stres

Mimo obaw ekspertów, złagodzenie obowiązków edukacyjnych nie pogorszyło wyników egzaminu ósmoklasisty. Pojawiły się jednak również wady tego rozwiązania. Raport sugeruje jednak, że ceną za ten sukces jest spadek motywacji i samodzielności wśród uczniów.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET