`

Biegał nago z siekierą, pomalowany w barwy wojenne. Interwencja policji

Redakcja
1 min. czytania
31.10.2018 16:29
Obserwuj nas na Google

Nietypowe zgłoszenie odebrali policjanci z miejscowości Ryki. We wtorek około godziny 12.00 zostali powiadomieni o tym, że po terenie wsi biega… nagi mężczyzna, wymalowany w barwy wojenne. Sprawę opisał Dziennik Wschodni, powołując się na relację jednego ze swoich czytelników.

fot. photopixel/Shutterstock

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Mężczyzna miał ze sobą siekierę. Według informacji przekazanych przez czytelnika gazety, próbował wedrzeć się do pobliskich domów.

Wezwano karetkę

Przybyli na miejsce zgłoszenia policjanci ustalili również, że awanturował się na terenie posesji swojej siostry. Funkcjonariusze odnaleźli mężczyznę w jego domu. Był "częściowo rozebrany" – mówił w rozmowie z dziennikarzami Dziennika Wschodniego podinspektor Robert Wąsik. Jak dodał, mieszkaniec Ryk miał na sobie jedynie spodnie i resztki sadzy na ciele.

Podpalił mieszkanie i nago wbiegł na dach bloku. 21-latek był po dopalaczach - Nie masz uprawnień do wyświetlania tego obiektu.

- Policjanci wezwali karetkę i przekazali 34-latka lekarzowi – powiedział Wąsik.

Biegał nago po mieście, bo chciał... zaimponować dziewczynie. Ale zatrzymano go z innego powodu - Nie masz uprawnień do wyświetlania tego obiektu.

Policja prowadzi postępowanie

Funkcjonariusze policji zabezpieczyli również skonstruowane domowym sposobem narzędzie, które z wyglądu przypominało siekierę.

Przebrany za kobietę groził policjantom, że ma broń. Potem zaczął nago uciekać po lesie

Obecnie, policja ustala wszelkie okoliczności zdarzenia. Jak stwierdził w rozmowie z gazetą Wąsik, „prowadzone jest postępowanie w związku z tą sytuacją”.

RadioZET/Dziennik Wschodni /JZ

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET