Zabójstwo w szpitalu w Gdańsku. 90-latek miał liczne obrażenia głowy
Policja zatrzymała w piątek mężczyznę podejrzewanego o zabójstwo pacjenta na jednym z oddziałów szpitala na gdańskiej Zaspie. Do zdarzenia doszło w nocy. Mężczyzna zaatakował też pielęgniarkę, po czym uciekł z oddziału.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
"Napastnik, który też jest pacjentem szpitala zadał ofierze szereg ciosów głównie w obrębie głowy. Wyjaśniamy, co się wydarzyło. Na miejscu jest prokurator i policja. Cały czas prowadzone są czynności w tej sprawie" – powiedziała PAP rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk.
Jak dowiedziało się Radio ZET, 61-latek zaatakował także pielęgniarkę. Podczas obchodu podeszła do jednego z łóżek, bo pacjent dziwnie na nim leżał. Nagle mężczyzna wstał, wziął stojak od kroplówek i rzucił się na kobietę. Udało jej się obronić, więc napastnik uciekł, ale szybko zatrzymał go patrol policji.
27-latek dzień po wypadku popełnił samobójstwo. Powodem mógł być ogromny hejt? Tragiczny finał poszukiwań. Skrępowane zwłoki nastolatek w szafie na balkonie"Radio Gdańsk", które jako pierwsze poinformowało o zabójstwie podało, że nieoficjalnie wiadomo, iż ofiara została uderzona elementem wyposażenia sali.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET