Tusk kandydatem opozycji na prezydenta? Niekoniecznie. Rozważane jest inne nazwisko
Politycy opozycji rozważają różne warianty dotyczące wspólnego kandydata na prezydenta w wyborach w 2020 roku. Do tej pory za pewniaka uznawany był szef Rady Europejskiej Donald Tusk, choć sam jak dotąd nie złożył żadnej deklaracji w tej sprawie. Katarzyna Lubnauer przyznała, że w tej roli widziałaby także lidera PSL – Władysława Kosiniaka- Kamysza.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Zdaniem Katarzyny Lubnauer w wyborach prezydenckich w 2020 roku cała opozycja powinna wystawić jednego, wspólnego kandydata.
– Musimy mieć jednego, wspólnego kandydata na prezydenta – mówiła w #RZECZoPOLITYCE Katarzyna Lubnauer. Liderka Nowoczesnej stwierdziła, że „wyobraża sobie” w tej roli prezesa PSL – Władysława Kosiniaka-Kamysza.
Jak stwierdziła, Kosiniak-Kamysz „ma dosyć duże zaufanie społeczne i jest osobą niekontrowersyjną”. Według niej w kolejnych wyborach Koalicja Obywatelska powinna poszerzyć się także o SLD i PSL.
Donald Tusk na białym koniu w najnowszym Newsweeku. Kontrowersyjnie?A co z Donaldem Tuskiem? Lubnauer wypowiada się w umiarkowanym tonie. – Nie wiem, czy kandydat na białym koniu w ogóle chce wracać. Niewątpliwie jest osobą charyzmatyczną i wzbudza duże emocje – stwierdziła.
Wybory prezydenckie odbędą się w Polsce wiosną 2020 roku.
RadioZET.pl/Rp.pl/BM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET