`

Tusk kandydatem opozycji na prezydenta? Niekoniecznie. Rozważane jest inne nazwisko

Redakcja
1 min. czytania
03.12.2018 15:11
Obserwuj nas na Google

Politycy opozycji rozważają różne warianty dotyczące wspólnego kandydata na prezydenta w wyborach w 2020 roku. Do tej pory za pewniaka uznawany był szef Rady Europejskiej Donald Tusk, choć sam jak dotąd nie złożył żadnej deklaracji w tej sprawie. Katarzyna Lubnauer przyznała, że w tej roli widziałaby także lidera PSL – Władysława Kosiniaka- Kamysza.

fot. M.Grochocki/EastNews

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zdaniem Katarzyny Lubnauer w wyborach prezydenckich w 2020 roku cała opozycja powinna wystawić jednego, wspólnego kandydata.

– Musimy mieć jednego, wspólnego kandydata na prezydenta – mówiła w #RZECZoPOLITYCE Katarzyna Lubnauer. Liderka Nowoczesnej stwierdziła, że „wyobraża sobie” w tej roli prezesa PSL – Władysława Kosiniaka-Kamysza.

 

Jak stwierdziła, Kosiniak-Kamysz „ma dosyć duże zaufanie społeczne i jest osobą niekontrowersyjną”. Według niej w kolejnych wyborach Koalicja Obywatelska powinna poszerzyć się także o SLD i PSL.

Donald Tusk na białym koniu w najnowszym Newsweeku. Kontrowersyjnie?

A co z Donaldem Tuskiem? Lubnauer wypowiada się w umiarkowanym tonie. – Nie wiem, czy kandydat na białym koniu w ogóle chce wracać. Niewątpliwie jest osobą charyzmatyczną i wzbudza duże emocje – stwierdziła.

Wybory prezydenckie odbędą się w Polsce wiosną 2020 roku.

RadioZET.pl/Rp.pl/BM

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET