`

8-letnie dziecko wpadło pod samochód. Chłopczyk nie żyje

1 min. czytania
10.10.2019 17:56
Obserwuj nas na Google

Tragiczne wieści ze wsi Hawryłki na Podlasiu. Nie żyje 8-latek, który ponad trzy tygodnie temu wpadł pod samochód. Jego ojciec, który w chwili wypadku był pijany, usłyszał już pierwsze zarzuty.

Nie żyje 8-latek, który wpadł pod samochód. Jego ojciec był pijany
fot. GERARD/REPORTER

Do wypadku doszło 14 września w małej miejscowości Hawryłki niedaleko Bielska Podlaskiego. 8-letni chłopczyk jechał z ojcem traktorem. Gdy z niego schodził, wpadł pod przejeżdżający samochód.

Na miejscu lądował śmigłowiec LPR, a chłopiec trafił do szpitala. Lekarze przez trzy tygodnie walczyli o jego życie. Niestety, bezskutecznie.

Ojciec chłopca był pijany

Z ustaleń policji wynika, że 45-letni ojciec dziecka w chwili wypadku był pijany. Miał ponad dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. 

Mężczyzna usłyszał już zarzut prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Możliwe, że usłyszy też dodatkowe zarzuty za narażenie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.

Tragedia w pobliżu A4. Nie żyje 10-letnia dziewczynka

RadioZET.pl/Policja/bielsk.eu

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET