Powiat nyski zalany. 700 strażaków w akcji, miejscowości pod wodą
Pogarsza się sytuacja po ulewach na Opolszczyźnie. Wody przybywa w miejscowościach w powiecie nyskim, gdzie od popołudnia bez przerwy pada intensywny deszcz. W stojącej wodzie w wielu miejscowościach rejonu pracowało dziś ok. 700 strażaków. W starostwie powiatowym zebrał się sztab kryzysowy.
Akcja ratunkowa strażaków w powiecie nyskim. Od godzin popołudniowych rejon walczy z wodą – intensywne opady wywołały liczne podtopienia domostw i gospodarstw. Schodząca z pól woda nie mieści się w rowach i przepustach.
Z podtopieniami zmagają się mieszkańcy wielu miejscowości. Jak podaje PAP, na miejscu skutki ulew i powodzi niweluje już ok. 700 strażaków.
Ulewy i podtopienia na Opolszczyźnie. Powiat nyski walczy z wodą
Wody jest tak dużo, że z brzegów występują nawet lokalne strumienie. W ciągu kilku godzin nyscy strażacy otrzymali ponad 90 wezwań o pomoc. Jak informował dyżurny Komendy Wojewódzkiej PSP w Opolu, sytuacja powodziowa na terenie powiatu nyskiego jest bardzo dynamiczna.
Awaria w oczyszczalni "Czajka". Trzaskowski powołał sztab kryzysowyNa chwilę obecną największe szkody, podtopienia budynków oraz uszkodzenia infrastruktury odnotowano szczególnie w Burgrabicach, Biskupowie oraz Morowie. Strażacy na terenie powiatu zajmują się głównie wypompowywaniem wody z posesji i piwnic oraz domów. Na terenie całego powiatu pracuje kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej
- przekazało Starostwo Powiatowe w Nysie, na Facebooku.
Na Białej Głuchołaskiej został przekroczony stan alarmowy, a stany ostrzegawcze na Złotym Potoku, rzece Prudnik oraz bocznym dopływie Opawy. W Morowie konieczna okazała się ewakuacja dwóch osób - w tym starszej kobiety.
Blisko 300 interwencji straży pożarnej w związku z burzami i wichuramiJak podaje lokalny serwis Nysainfo.pl, od godziny 20 w siedzibie starostwa trwa posiedzenie sztabu kryzysowego. Omawiana była sytuacja w Rusocinie, Bukowie, oraz Burgrabicach.
RadioZET.pl/PAP/Nysainfo.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET