`

Wymusił pierwszeństwo doprowadzając do kraksy. Zginął prawidłowo jadący strażak

1 min. czytania
30.06.2021 14:52
Obserwuj nas na Google

Policjanci ze Zgierza (woj. łódzkie) wraz z prokuratorem wyjaśniają szczegóły tragicznego wypadku w pobliskim Ozorkowie. We wtorek 29 czerwca po południu na skrzyżowaniu ulic Łęczyckiej i Łąkowej zderzyły się dwa samochody. Zginął 38-letni mieszkaniec powiatu zgierskiego, strażak lokalnej OSP, a trzy inne osoby trafiły do szpitali.

Wypadek w Ozorkowie, zginął 38-letni strażak
fot. Stanisław Bielski, Reporter, zdj. ilustracyjne

Wypadek w Ozorkowie. Z komunikatu Policji Województwa Łódzkiego wynika, że 66-letni kierujący volkswagenem jechał ulicą Łąkową w kierunku ul. Gębickiej i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu audi jadącemu ul. Łęczycką.

Doprowadził w ten sposób do zjechania audi na przeciwległy pas ruchu, na którym doszło do czołowego zderzenia ze skodą. "W wyniku wypadku śmierć poniósł 38-letni kierujący skodą, a dwoje jej pasażerów (33-letnia kobieta i 5-letni chłopiec) oraz 27-letni kierujący audi trafili do szpitali" – przekazali policjanci.

Ozorków. Wypadek po wymuszeniu pierwszeństwa. Zginął prawidłowo jadący strażak

Badany na miejscu wypadku alkomatem kierowca z volkswagena był trzeźwy. Przez kilka godzin mundurowi prowadzili oględziny miejsca wypadku, utrudnienia na drodze zakończyły się dopiero po godz. 22.

Redakcja poleca

Jak przekazała Ochotnicza Straż Pożarna w Ozorkowie, ofiarą wypadku okazał się druh z tej jednostki. "Łączymy się w bólu z rodziną" – przekazała OSP na swojej stronie na Facebooku.

RadioZET.pl/OSP w Ozorkowie/EGZ Alarmowo

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET