Holland, Peszek, Chyra apelują do prezydenta Andrzeja Dudy. „Skończy się to upadkiem Polski”
- Chciałbym, żeby moje dzieci chodziły do szkoły z radością, a nie uciekały do innych krajów. Przyjęcie „lex Czarnek” oznacza wojnę z uczniami, takiej wojny jeszcze nikt nie wygrał, nie radzę zaczynać – stwierdza muzyk Kuba Sienkiewicz i razem z innymi artystami apeluje do prezydenta Andrzeja Dudy o weto dla nowelizacji prawa oświatowego, które zwiększa rolę kuratorów oświaty.
Były już protesty pod Sejmem, manifestacje pod kuratoriami oświaty i odtańczenie poloneza pod Pałacem Prezydenckim. W ten sposób rodzice, nauczyciele i uczniowie skupieni w kampanii „Wolna Szkoła” wyrażali swój sprzeciw wobec nowelizacji prawa oświatowego popularnie nazywanej "lex Czarnek", która daje większe uprawnienia podległym Ministerstwu Edukacji i Nauki kuratorom oświaty.
Ustawę mimo sprzeciwu Senatu na początku lutego przyjął Sejm. Teraz nowelizacja czeka tylko na decyzję prezydenta RP Andrzeja Dudy.
"Panie prezydencie proszę o weto dla lex Czarnek"
O weto dla „lex Czarnek” w krótkich filmikach zaapelowali właśnie aktorzy, muzycy i pisarze. To najnowsza akcja „Kultura dla edukacji” zainicjowana przez Wolną Szkołę. - Szkoła powinna być miejscem, do którego każdy powinien chodzić z radością, po to by zdobywać wiedzę, prawdziwą wiedzę. By spotykać innych, by uczyć się innych, by budować wspólnotę, empatię, ciekawość świata – mówi w nagraniu reżyserka Agnieszka Holland. Na końcu zwraca się bezpośrednio do Andrzeja Dudy: - Panie prezydencie bardzo proszę, niech pan zawetuje „lex Czarnek”. Nie chcemy szkoły urzędników, policjantów, szkoły strachu. Chcemy szkołę dla uczniów, rodziców i osób uczących, chcemy szkoły dla każdego – mówi.
Aktor Jan Peszek odnosi się na początku do „Dziadów” w Teatrze im. Słowackiego w Krakowie, w których gra. - Powstrzymywanie młodego widza od udziału i oglądania tego spektaklu wydaje się zupełnie nieuzasadnione – mówi i dodaje: - Chciałbym, żeby dzieci chodziły do szkoły z radością, by szkoła była dla nich bezpieczną przestrzenią niezmąconą ingerencją urzędniczego nakazu czy zakazu. Panie prezydencie proszę zawetować ustawę „lex Czarnek”.
O to samo prosi aktor Andrzej Chyra, zaznaczając, że w tym roku po raz pierwszy do szkoły pójdzie jego syn. - Chciałbym, żeby trafił do szkoły wrażliwej na kulturę, otwartej na świat, jego różnorodność, dającej szacunek i ciepło, a przede wszystkim takiej, do której będzie chciało mu się chodzić – tłumaczy aktor.
Michał Rusinek, pisarz, na te okoliczność ułożył nawet krótką rymowankę, w której zwrócił się do Andrzeja Dudy: - Panie prezydencie, bądź silny, bądź atletą. W sprawie „lex Czarnek" powiedz weto.
Aktor Jerzy Radziwiłowicz w swoim nagraniu z kolei przekonuje, że szkoła powinna być miejscem, gdzie bez obaw podejmuje się najtrudniejsze tematy, gdzie nauczyciel jest dla uczniów przewodnikiem, współtowarzyszem drogi, a nie kimś, kto wpaja jedynie słuszną prawdę. - Niestety, nowe prawo oświatowe odbiera szkole jej swobodę, wolność, dlatego nie powinno nigdy wejść w życie - mówi w nagraniu, dodając: - Panie prezydencie, „lex Czarnek” czeka na pańskie weto. Tak jak czekają na nie uczniowie, rodzice, nauczyciele, polska szkoła. Proszę bez wahania zawetować to szkodliwe prawo.
O wiele dosadniej mówi muzyk Kuba Sienkiewicz. - Ustawa jest do wyrzucenia. Uzależnienie szkoły od władzy politycznej to straszne narzędzie i nie wolno go dawać ani tej, ani żadnej władzy w przyszłości. Poprawianie przez polityków książek do nauki, prowadzenie w szkołach katolickiej katechezy, ograniczanie inicjatyw edukacyjnych skończą się upadkiem Polski w krótkim czasie – stwierdza. Na koniec zaznacza, że chciałby, by dzieci chodziły do szkoły z radością, a nie uciekały do innych krajów. - Przyjęcie ustawy oznacza wojnę z uczniami, takiej wojny jeszcze nikt nie wygrał, nie radzę zaczynać – mówi.
W akcji wzięli również udział m.in. aktorzy Sebastian Pawlak, Weronika Nockowska, Julian Świeżewski, Marcel Borowiec, scenarzysta Mateusz Pacewicz, czy dyrektor festiwalu Malta Michał Merczyński.
Rzecznik Praw Dziecka pisze do prezydenta Andrzeja Dudy
Nie tylko artyści zdecydowali się zabrać głos w tej sprawie. List do prezydenta z prośbą o weto napisał także Marek Michalak, były Rzecznik Praw Dziecka, obecnie przewodniczący Międzynarodowego Stowarzyszenia im. Janusza Korczaka. „Sumienie nakazuje mi zwrócić się do Pana w sytuacji, kiedy bardzo źle się dzieje w sprawach edukacji” - czytamy w liście, który Michalak opublikował na swoim facebooku. Jak zaznacza, „uchwalone przepisy niosą ze sobą wiele niebezpieczeństw w zakresie samorządności i prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami” i jego zdaniem są ogromnym zagrożeniem dla „współpracy szkół z organizacjami pozarządowymi pracującymi z dziećmi i na rzecz dzieci.”
„Proponowane regulacje (...) pozbawiają szkołę tak ważnej autonomii, ustanawiając kuratorów oświaty niejako zarządcami i cenzorami, a nie osobami wspierającymi, partnerami, doradcami. Nie można wprowadzać w życie ustaw, które opierają się na założeniu, że nauczyciele chcą źle dla dziecka.” - pisze Michalak. Zwraca uwagę też na zapis, który chciała bardzo zmienić opozycja. Według nowelizacji zanim do szkoły wejdzie np. organizacja pozarządowa, z dwumiesięcznym wyprzedzeniem kuratorium ma dostać program zajęć i materiały do nich. Kurator będzie miał 30 dni na rozpatrzenie wniosku.
Takie zasady według Michalaka „wykluczają m.in. działania interwencyjne w sytuacji kryzysowej wymagającej natychmiastowej reakcji i wprowadzenia specjalistów z zewnątrz, niedostępnych przecież w rejonowych poradniach psychologiczno-pedagogicznych”, a także aktywność społeczną uczniów – ich inicjatywy zwyczajnie nie przebrną przez urzędowe procedury. Były RPD widzi w tym naruszenie m.in. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i Konwencji o prawach dziecka. - Niedawno Pan Prezydent uhonorował pośmiertnie Orderem Orła Białego Janusza Korczaka, niezwykłego człowieka, który zawsze stał po stronie dzieci, wzywał do respektowania ich praw. (…) Powołując się na słowa i postawę Janusza Korczaka, proszę o zawetowanie tzw. „lex Czarnek” - zaapelował na koniec w liście.
Prezydent RP Andrzej Duda na decyzję w sprawie nowelizacji prawa oświatowego ma czas do 3 marca. Może ustawę podpisać, zawetować lub skierować do Trybunału Konstytucyjnego.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET