`

Bestialski atak na 13-latka. Maks ma dziurę w czole. "Lekarze byli zszokowani"

2 min. czytania
17.05.2023 10:06
Obserwuj nas na Google

W Aleksandrowie 12-latek podczas szarpaniny odgryzł koledze fragment skóry z czoła. 13-latek z poważnymi obrażeniami ciała trafił do szpitala. Nowe fakty w tej bulwersującej sprawie przekazał lokalny tygodnik "Nowa Gazeta Biłgorajska". Dziennikarze rozmawiali z siostrą poszkodowanego Maksa. Do redakcji zgłosiła się matka 12-latka.

Pogotowie
fot. Shutterstock, Nowa Gazeta Biłgorajska

Do zdarzenia doszło na boisku w Aleksandrowie (woj.lubelskie) w niedzielę 14 maja. Sprawą zajmuje się Komenda Powiatowa Policji w Biłgoraju. Jak dotąd ustalono, że pomiędzy dwoma chłopcami w wieku 12 i 13 lat doszło do szarpaniny. Następnie młodszy z nich odgryzł koledze fragment skóry z czoła. 13-letni Maks wymagał natychmiastowej pomocy lekarskiej.

Aleksandrów. 13-letni Maks wyszedł ze szpitala

Siostra poszkodowanego nastolatka, Oliwia, opowiedziała o szczegółach brutalnego ataku dziennikarzom "Nowej Gazety  Biłgorajskiej". – Napastnik był wyjątkowo brutalny i nie okazał absolutnie żadnej skruchy – powiedziała. – Maks jest zszokowany tym wszystkim, co się stało. Mocno poturbowany i rozbity psychiczne. Powoli dochodzi do siebie – dodała.

Redakcja poleca

13-latek wyszedł już ze szpitala w Lublinie i przebywa obecnie w domu. Niestety, na tym nie koniec. – W piątek mamy się zgłosić do szpitala w Łęcznej, gdzie Maks będzie hospitalizowany. Lekarze z Łęcznej, którzy widzieli już na oczy różne rzeczy i wypadki, byli zszokowani tym, co zobaczyli teraz – przekazała Oliwia.

Maksa czeka długie leczenie. – Nie wiadomo czy będzie w ogóle przeszczep skóry, bo na początku był taki plan. Jak na razie jest to pod wielkim znakiem zapytania, bo lekarze powiedzieli, że jest wielkie prawdopodobieństwo, że się nie przyjmie. Właściwie dają 1 procent szans na powodzenie takiego zabiegu. Cały czas mamy jednak nadzieję, że zakończy się to dobrze. Czeka go jeszcze operacja plastyczna  – wyjaśniła siostra chłopca.

Matka 12-latka zaskoczona "falą nienawiści"

Do redakcji lokalnego tygodnika zgłosiła się matka 12-latka podejrzanego o brutalny atak. Kobieta jest... zaskoczona negatywnymi komentarzami na temat jej syna. "Te komentarze w internecie są bardzo krzywdzące dla naszego dziecka i proszę o ich natychmiastowe usunięcie" – cytuje jej słowa "Nowa Gazeta Biłgorajska".

"Ja nie muszę się tłumaczyć i z panem rozmawiać o tym, co się stało. Bardzo jesteśmy zaskoczeni tym wszystkim, a szczególnie moje dziecko, na które wylewa się teraz fala nienawiści" – czytamy.

Sprawa trafiła do Sądu Rodzinnego i Nieletnich. Jak nieoficjalnie podała "Nowa Gazeta Biłgorajska", szarpanina nastolatków była nagrywana telefonami. 13-latek prosił o pomoc i błagał rówieśników o wezwanie karetki pogotowia. "Sam sobie ku***a dzwoń" – miał usłyszeć. Policja wyjaśnia szczegóły zdarzenia.

RadioZET.pl/"Nowa Gazeta Biłgorajska"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET