Bryła lodu runęła na rodzinę z 13-miesięcznym dzieckiem. Prokuratura podaje nowe fakty

2 min. czytania
24.11.2023 15:04
Obserwuj nas na Google

Do roku pozbawienia wolności grozi dwóm pracownikom zakładu gospodarki mieszkaniowej w Częstochowie, których prokuratura oskarża o "nieumyślne narażenie osób na bezpośrednie zagrożenie utraty życia i zdrowia". Akt oskarżenia, który trafił do sądu, ma związek ze sprawą z grudnia 2022 roku, kiedy to bryła lodu runęła z dachu i spadła na trzyosobową rodzinę. Wszyscy troje - łącznie z 13-miesięcznym dzieckiem, które znajdowało się w wózku - zostali ranni i trafili do szpitala.

Częstochowa. Bryła lodu runęła na dziecko
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Do Sądu Rejonowego w Częstochowie trafił akt oskarżenia przeciwko dwóm pracownikom zakładu gospodarki mieszkaniowej. Sprawa dotyczy narażenia trzech osób, w tym 13-miesięcznego dziecka, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. 

Częstochowa. Bryły lodu runęły na rodzinę. Poszkodowane 13-miesięczne dziecko

Sprawa dotyczy wydarzeń z grudnia 2022 roku, kiedy to małżeństwo z 13-miesięcznym synem wychodziło z bloku przy ul. Armii Krajowej w Częstochowie. Pod drzwiami wejściowymi runęła na nich bryła lodu z dachu, która uderzyła wszystkie trzy osoby - w tym dziecko, które znajdowało się w wózku. 

Redakcja poleca

Pokrzywdzeni doznali obrażeń ciała i zostali przewiezieni do szpitala. PAP podaje, że dopiero po tym zdarzeniu pracownicy zarządzającego budynkiem zakładu gospodarki mieszkaniowej zlecili zewnętrznej firmie usunięcie zalegających na dachu lodu i śniegu. Mimo że wcześniej mieszkańcy budynku zgłaszali zagrożenie. 

Akt oskarżenia wobec pracowników gospodarki mieszkaniowej

Na podstawie opinii biegłego lekarza stwierdzono, że uderzenie przez bryły lodu spowodowało u pokrzywdzonych stłuczenia i krwiaki głowy, a u dziecka także złamanie kości ciemieniowej. Natomiast według biegłego z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy przyczyną zdarzenia było zaniechanie obowiązków pracowniczych przez przedstawicieli zakładu gospodarki mieszkaniowej. Do ich zadań należało utrzymanie budynku we właściwym stanie sanitarno-porządkowym.

W postępowaniu dwóm pracownikom zakładu gospodarki mieszkaniowej przedstawiono zarzut nieumyślnego narażenia pokrzywdzonych na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i nieumyślnego spowodowania u nich obrażeń ciała. Przesłuchani przez prokuratora nie przyznali się do zarzucanych im przestępstw i odmówili złożenia wyjaśnień. - Oskarżeni nie byli w przeszłości karani. Zarzucane oskarżonym przestępstwa są zagrożone karą pozbawienia wolności do jednego roku - podsumował prokurator Ozimek.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET