Jest decyzja prokuratora generalnego po śmierci 8-letniego Kamila

2 min. czytania
10.05.2023 15:16
Obserwuj nas na Google

Śledztwo ws. śmierci 8-letniego Kamila zostało przekazane do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku - poinformował w środę minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Jednym z głównych wątków postępowania jest sprawdzenie ewentualnych zaniedbań instytucji, które mogły zapobiec tragedii.

Po śmierci 8-letniego Kamila
fot. PAP/Leszek Szymański

Przyczynami śmierci 8-letniego Kamila z Częstochowy, który zmarł w poniedziałek w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach, były poparzenia ciała. W ich wyniku doszło do wstrząsu pooparzeniowego, a następnie niewydolności wielonarządowej - wynika z informacji przekazanych w środę przez prokuratora Krzysztofa Sieraka z Prokuratury Krajowej. 

Z kolei Zbigniew Ziobro dodał: - Śledztwo (ws. śmieci Kamila- red.) dotyka nie tylko sprawcy, ale również różnego rodzaju instytucji. Dlatego postanowiłem przenieść postępowanie z prokuratury w Częstochowie do prokuratury w Gdańsku, która będzie mogła zachować w tej sprawie dystans i szczegółowo zbadać wszystkie aspekty tej tragicznej historii.

Redakcja poleca

Śmierć 8-letniego Kamila. Decyzja ministra sprawiedliwości

- W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że zasadna jest zmiana zarzutów wobec podejrzanych. Wobec ojczyma jest to zarzut dokonania zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, a wobec matki pomocnictwo w zabójstwie - poinformował prok. Sierak.

- Jednym z wątków, który jest jednym z najważniejszych, jest ustalenie, czy doszło do zaniedbania obowiązków przez funkcjonariuszy poszczególnych placówek zajmujących się pomocą społeczną oraz przeciwdziałaniem przemocy. Śledztwem objęte są takie instytucje, jak MOPS w Częstochowie i Olkuszu - mówił prok. Sierak. Dodał, że w tym wątku już przesłuchano wiele świadków i zabezpieczono dużo dokumentacji od instytucji, które mogły zapobiec tragedii. 

Do śmierci 8-latka odniósł się na Facebooku również premier Mateusz Morawiecki. "Miejsce zwyrodnialców krzywdzących najsłabszych jest w więzieniu. Kara musi być surowa, odstraszająca i adekwatna do czynu! A dzieci trzeba chronić w sposób szczególny! Kary dla najgorszych zwyrodnialców są zdecydowanie za niskie. Co to za świat, gdy za tortury dziecka idzie się do więzienia na krócej niż za oszustwa? Dlatego osobiście jestem za przywróceniem kary śmierci dla najbardziej brutalnych przestępców!" - napisał szef rządu na Facebooku.

Zdaniem premiera "tylko potwór jest w stanie wyrządzić krzywdę, i to tak straszną krzywdę, niewinnemu dziecku!". "Dzieci trzeba chronić przed potworami! Miejsce takich oprawców jest nie tylko w więzieniu, ale dla przestępstw popełnianych z takim okrucieństwem, z taką premedytacją jestem osobiście za najwyższym wymiarem kary - karą śmierci" - zastrzegł.

Zapewnił, że "nie przyglądamy się biernie, reagujemy błyskawicznie i udoskonalamy przepisy, które tego wymagają". "Wczoraj Sejm Rzeczypospolitej Polskiej przegłosował nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu przemocy domowej. Chcemy zdecydowanie wzmocnić działanie artykułu 207 kodeksu karnego i takie poleceniem wydałem również Ministerstwu Sprawiedliwości" - poinformował.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET