Jest śledztwo ws. radnych z Gdyni. "Działają w poczuciu absolutnej bezkarności"

2 min. czytania
07.07.2023 14:45
Obserwuj nas na Google

Prokuratura w Bydgoszczy wszczęła śledztwo w sprawie podejrzenia poświadczenia nieprawdy w oświadczeniach majątkowych radnych z Gdyni - dowiaduje się Radio ZET. To ciąg dalszy wątpliwości, jakie narosły wokół tego, czy aby na pewno niektórzy rajcy mieszkają na co dzień w Gdyni. Doraźna komisja w radzie miasta nie znalazła podstaw do wygaszenia ich mandatu. A zajmowała się aż siedmioma radnymi, co do których były różne wątpliwości.

Jest śledztwo ws. oświadczeń majątkowych radnych z Gdyni
fot. Karol Makurat/REPORTER

Zawiadomienie do prokuratury złożyli w tej sprawie członkowie opozycyjnego stowarzyszenia Bryza. Chodzi w nim o radnego Sebastiana Jędrzejewskiego z klubu Samorządność prezydenta Wojciecha Szczurka. Zdaniem członków stowarzyszenia Bryza, Jędrzejewski swoje centrum interesów życiowych ma w Rumi. - O śledztwie dowiedziałem się od pana. W tym temacie złożyłem bardzo obszerne wyjaśnienia przed komisją Rady Miasta Gdyni - mówi reporterowi Radia ZET Maciejowi Bąkowi radny Jędrzejewski.

Jest śledztwo ws. oświadczeń majątkowych radnych z Gdyni

Z kolei radna Elżbieta Raczyńska, której dotyczy kolejne zawiadomienie, jest przewodniczącą Komisji Skarg, Wniosków i Petycji. W jej przypadku zarzuty stowarzyszenia Bryza dotyczą miejsca zamieszkania poza Gdynią (radna ma mieszkać w okolicach Łężyc), zarabiania na majątku gminy oraz poświadczenia nieprawdy. - Radnym prezydenta Szczurka wydaje się, że ich prawo nie dotyczy i działają w poczuciu absolutnej bezkarności. W Gdyni nie działają żadne mechanizmy kontrolne przewidziane w ustawach - mówi Radiu ZET Sławomir Januszewski z Bryzy. 
 
Jak informuje Radio ZET Agnieszka Adamska-Okońska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy, śledztwo wszczęto 12 czerwca w kierunku podejrzenia poświadczenia nieprawdy w oświadczeniu majątkowym jednego z radnych Gdyni, a także innych przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów. - Z treści zawiadomienia wynika bowiem, że analogicznych czynów mogło dopuścić się także dwoje innych radnych (poza Jędrzejewskim i Raczyńską Bryza ma też wątpliwości, co do działalności innego radnego Samorządności - Jakuba Ubycha, przyp. red.) - zaznacza Adamska-Okońska. Prowadzenie czynności w tej sprawie powierzono miejscowej komendzie policji.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/oprac. AK

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET