Koszmar mieszkańców we Wrocławiu. Żyją bez gazu i ciepłej wody. "Jest strasznie"
Od 7 stycznia mieszkańcy jednego z miejskich budynków we Wrocławiu żyją bez ciepłej wody i gazu. Wcześniej doszło tam do groźnego pożaru. Ewakuowano 30 osób, a do szpitala trafiły 3 osoby.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Pożar kamienicy we Wrocławiu na ulicy Drzewnej pozbawił mieszkańców dostępu do gazu od 7 stycznia.
- Mieszkańcy skarżą się na trudności związane z brakiem ciepłej wody i wysokimi rachunkami za prąd.
- Zarząd Zasobu Komunalnego obiecuje podłączenie do miejskiego ogrzewania i dostarczenie ciepłej wody do połowy marca.
Wrocław. Mieszkańcy tego budynku żyją bez wody i gazu
Na początku stycznia doszło do groźnego pożaru kamienicy na ulicy Drzewnej we Wrocławiu. Około 30 osób zostało ewakuowanych, a 3 osoby trafiły do szpitala. Zostały lekko podtrute tlenkiem węgla. W kamienicy rozszczelniła się wówczas instalacja. W związku z tym od 7 stycznia mieszkańcy ulicy Drzewnej 19 we Wrocławiu nie mają gazu. Niektórzy wodę ogrzewają gazem, a zatem mogą teraz używać jedynie zimnej.
- No strasznie. Czy się wykąpać, czy coś - trzeba w czajniku grzać trzy razy, a palniczki takie małe. Jest strasznie. Do administracji podanie, wszyscy żeśmy się podpisali. Na razie "do skutku czekać proszę". A jak długo będzie, to nie wiemy. - skarżą się mieszkańcy w rozmowie z Radiem Wrocław. Jeden z lokatorów zwrócił również uwagę na wysokie rachunki za prąd przez kuchenkę elektryczną, którą przekazała administracja.
Kiedy mieszkańcy będą mieć ciepłą wodę? Padła data
Z informacji przekazywanych przez Radio Wrocław wynika, że mieszkańcy zostali już podłączeni do miejskiego ogrzewania i w ten sposób ma być im też dostarczana ciepła woda. Na razie firma ma opóźnienie. Od połowy marca wszyscy powinni mieć już ciepłą wodę w kranach - zapewniła Aleksandra Lipertowska, rzeczniczka Zarządu Zasobu Komunalnego, który administruje budynkiem.
Inspektorzy razem z wykonawcą mają również przeprowadzić szczegółową inwentaryzację. Instalacja gazowa ma z kolei docelowo zostać zlikwidowana. - Ale tutaj trwają rozmowy między innymi z Tauronem, czy w momencie, kiedy zlikwidujemy instalację gazową całkowicie, a mieszkańcom naszym zaproponujemy kuchenki elektryczne - czy moc wytrzyma - dodała Lipertowska.
Źródło: Radio ZET/Radio Wrocław
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET