`

Nie żyje 15-letni syn posłanki Magdaleny Filiks. Prokuratura podała nowe informacje

2 min. czytania
06.03.2023 12:40
Obserwuj nas na Google

Postępowanie w sprawie śmierci 15-letniego Mikołaja Filiksa, syna posłanki Koalicji Obywatelskiej, przejęła Prokuratura Okręgowa w Szczecinie - dowiedziała się Wirtualna Polska. Została również przeprowadzona sekcja zwłok. Jej wyniki będą znane w ciągu kilkunastu dni.

Magdalena Filiks
fot. Rafal Gaglewski /REPORTER

Kilka dni temu posłanka KO Magdalena Filiks poinformowała, że zmarł jej 15-letni syn. Dodała, że w imieniu swoim i bliskich prosi o uszanowanie prywatności jej rodziny przez media i nieprzychodzenie na pogrzeb.

Sprawa tragicznej śmierci chłopca wywołuje ogromne emocje wśród polityków i komentatorów życia publicznego. Ma to związek z publikacją, jaka pod koniec 2022 roku pojawiła się na portalu Radia Szczecin. Dziennikarz stacji, Tomasz Duklanowski, opisał wówczas sprawę Krzysztofa F., byłego działacza PO z woj. zachodniopomorskiego, skazanego za pedofilię. W tekście pojawiła się informacja, że ofiarą F. padły dzieci "znanej posłanki opozycji".

Redakcja poleca

Nie żyje 15-letni syn posłanki Magdaleny Filiks

Informacja zamieszczona przez Duklanowskiego wywołała falę hejtu w mediach społecznościowych, którego celem stała się Platforma Obywatelska i jej politycy. Choć dziennikarz nie ujawnił konkretnych danych, to wielu internautów sympatyzujących z PiS zaczęło wprost sugerować, o którą posłankę chodzi.

Politycy związani z opozycją przekonują dziś, że tekst Tomasza Duklanowskiego i fala hejtu, jaka pojawiła się w mediach społecznościowych, mogły bezpośrednio przyczynić się do śmierci 15-letniego chłopca.

Na publikację Radia Szczecin zareagował także Błażej Kmieciak, przewodniczący Państwowej Komisji ds. Pedofilii, który poinformował o złożeniu do Rady Etyki Mediów wniosku dotyczącego tego artykułu.

WP: Przeprowadzono sekcję zwłok chłopca

Wirtualna Polska ustaliła, że postępowanie przejęła Prokuratura Okręgowa w Szczecinie. - Postępowanie zostało przejęte od Prokuratury Rejonowej Szczecin-Zachód. W sprawie została przeprowadzona sekcja zwłok, czekamy na opinię lekarza medycyny sądowej. Badane są wszystkie okoliczności sprawy - powiedziała w rozmowie z WP Alicja Macugowska-Kyszka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

Śledztwo prowadzone jest w kierunku art. 151 Kodeksu karnego, czyli "doprowadzenia do samobójstwa". Przewiduje on, że kto "namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie", podlega karze od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

RadioZET.pl/ Wirtualna Polska

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET