Muzeum Narodowe zamyka się na weekend. Mieszkańcy: „ale serio?”
W związku z falą ekstremalnych upałów Muzeum Narodowe w Warszawie postanowiło zamknąć gmach główny placówki oraz dwie inne instytucje jej podlegające. Będą one nieczynne przez całą sobotę i niedzielę. Muzeum poinformowało także o procedurach skierowanych dla osób, które zakupiły już na te dni bilety. W komentarzach pod komunikatem mieszkańcy wypowiedzieli się w tej sprawie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Muzeum Narodowe w Warszawie zostało zamknięte w weekend 27-28 czerwca.
- Co mogą zrobić osoby, które kupiły bilety na zamknięte dni do Muzeum.
- Jak mieszkańcy Warszawy zareagowali na decyzję o zamknięciu muzeum.
- Które wydarzenia odbywają się mimo zamknięcia Muzeum Narodowego.
Muzeum Narodowe w Warszawie zamknięte przez upały
Muzeum Narodowe w Warszawie w mediach społecznościowych opublikowało komunikat.„ Ze względu na prognozowane ekstremalne upały Gmach Główny Muzeum Narodowego w Warszawie, Muzeum Plakatu w Wilanowie i Muzeum Rzeźby w Królikarni będą nieczynne dla zwiedzających w sobotę i niedzielę (27–28 czerwca)” - przekazała placówka w poście na Facebooku.
„Cykl koncertów Pianokrąg w Parku Rzeźby odbywa się bez zmian. Osoby, które zakupiły bilety na wystawy na te dni, mogą: wystąpić o zwrot środków lub wykorzystać zakupione bilety w innym terminie. Osoby, które posiadają bilety na wydarzenia edukacyjne, otrzymają zwrot środków. W sprawie zwrotów prosimy o kontakt z Biurem Obsługi Klienta: bok@mnw.art.pl. Dziękujemy za wyrozumiałość i przepraszamy za utrudnienia” - dodano w komunikacie Muzeum Narodowego w Warszawie.
Mieszkańcy o decyzji instytucji kultury
Mieszkańcy stolicy skomentowali pod postem muzeum decyzję placówki. Większość osób komentujących była przeciwna tej decyzji. „Ale serio? Ten wielki gmach, o grubych kamiennych ścianach, gdzie i tak będzie chodziła klimatyzacja? Jedno z lepszych miejsc, by choć na chwilę złapać ochłodę”; „Świetne podejście, zamiast udostępnić przestrzeń, gdzie można się przed tym upałem schronić, to zamknąć wszystko” - pisali krytycy decyzji Muzeum Narodowego.
Część z nich poparła placówkę. „Pracowałam w MNW i powiem tak: nie wszystkie sale są klimatyzowane. Nie ma przepływu powietrza. Ciężko się ogląda sztukę w takich warunkach i bywały sytuacje, że ktoś zemdlał. A najcięższe z tego wszystkiego jest pilnowanie ekspozycji przez osoby tam pracujące przez tyle godzin w takiej temperaturze i duchocie”; „Pełne zrozumienie, dziękuję za komunikat, pozdrawiam wszystkich pracowników muzeum” - pisali zwolennicy tego rozwiązania.
Źródło: Radio ZET/Muzeum Narodowe w Warszawie
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET