Niepokojący widok na plażach nad Bałtykiem. "Już nie dziesiątki, a setki"
Nad Bałtykiem pokazał się niepokojący widok. Na plażach w Gdyni i Sopocie zauważono ponad 200 martwych ptaków. Jak informuje lokalny portal Trójmiasto.pl, to najprawdopodobniej skutek pojawienia się wirusa ptasiej grypy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co powoduje masowe śmierci ptaków na plażach Pomorza.
- Jakie są objawy i skutki ptasiej grypy wśród zwierząt.
- Które miejsca nad Bałtykiem najbardziej dotknęła epidemia.
Martwe ptactwo nad Bałtykiem
Ten widok nad Bałtykiem może niepokoić. Na plażach na Pomorzu zauważono setki martwych ptaków. "Już nie dziesiątki, a setki martwych ptaków znajdywane są w Gdyni i Sopocie. Padłe ptactwo - choć jest go nieco mniej - pojawiło się również w Gdańsku. Wszystko wskazuje na to, że śmierć zwierząt jest wynikiem ptasiej grypy, której przypadki weterynarze odnotowują na Pomorzu od grudnia. Niemniej ostatecznych wyników badań wciąż nie ma" - przekazuje portal Trójmiasto.pl.
Od początku grudnia na Pomorzu odnotowano aż 10 ognisk wirusa ptasiej grypy. Na ten moment nie wiadomo, czy to wirus jest bezpośrednią przyczyną badania ptactwa, ale prawdopodobieństwo jest wysokie. "Powiatowy Lekarz Weterynarii w Gdyni potwierdza, że na terenie miasta Sopotu stwierdzono wystąpienie około 100 padłych dzikich ptaków. Jednocześnie informuje się, że na terenie miasta Gdyni odnotowano również około 100 przypadków padłych ptaków. Ponadto, zgodnie z informacjami przekazanymi przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w Pruszczu Gdańskim, na terenie Gdańska stwierdzono 32 padłe ptaki" - mówi portalowi Trójmiasto.pl Patrycja Makarewicz z biura wojewody pomorskiego. Nieoficjalnie mówi, że ta liczba uległa już zwiększeniu.
Czym jest wirus ptasiej grypy?
"Ptasia grypa jest chorobą zakaźną zwierząt wywoływaną przez wirusy, którymi z reguły zarażają się ptaki, rzadziej świnie. Wirusy ptasiej grypy są właściwe dla tych właśnie zwierząt, jednakże zdarzają się przypadki przekroczenia bariery gatunkowej i zarażenia człowieka" - czytamy na rządowym portalu gov.pl. Na szczęście szczep zaobserwowany na terenie Pomorza nie jest niebezpieczny dla człowieka. Nie należy jednak zbliżać się do martwego ptactwa, gdyż zawsze istnieje możliwość mutacji wirusa.
Źródło: Radio ZET/ Trójmiasto.pl/ gov.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET