Rakieta spadła na Polskę. "Artykuł 4. NATO leżał na stole"
Rakieta, która spadła w Przewodowie, zabiła dwóch polskich obywateli. Do tragicznych wydarzeń z połowy listopada 2022 roku wrócił w rozmowie z Wirtualną Polską szef BBN Jacek Siewiera. – To były minuty, które zapamiętam absolutnie do końca życia. [...] Na stole leżał artykuł 4. Paktu Północnoatlantyckiego – mówił w programie "Didaskalia".
Rakieta spadła we wsi Przewodów, leżącej blisko granicy polsko-ukraińskiej, 15 listopada 2022 roku. Tego dnia siły rosyjskie przeprowadziły zmasowany atak rakietowy na Ukrainę. Wybuch zabił dwóch mężczyzn: 59-letniego traktorzystę i 60-letniego kierownika magazynu. Jak później informowały polskie władze, na teren suszarni zbóż spadła najprawdopodobniej rakieta ukraińskiej obrony powietrznej. Pod koniec września 2023 roku ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro potwierdził, że z ustaleń śledztwa wynika, że była to rakieta ukraińska.
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera przyznał w rozmowie z Wirtualną Polską, że wydarzenia z Przewodowa wciąż pozostają w jego pamięci. – To osiem godzin, które z pewnością zapamiętam do końca swojego życia. To chyba najgorszych osiem godzin z mojego życia – powiedział w programie "Didaskalia". Zwrócił uwagę, że zaledwie trzy tygodnie wcześniej objął stery w BBN. – Nigdy nie rozmawiałem osobiście z przedstawicielem prezydenta USA. [...] To były minuty, które zapamiętam absolutnie do końca życia – dodał.
– Tamtego dnia pierwsza rozmowa to była rozmowa Andrzeja Dudy z szefem NATO Jensem Stoltenbergiem, równocześnie odbyła się moja rozmowa z Jackiem Sullivanem, który był w Indonezji i który obudził prezydenta USA - tam był środek nocy. Następna to była rozmowa Andrzeja Dudy z Joe Bidenem – wspominał Siewiera.
Szef BBN o rakiecie w Przewodowie: artykuł 4. NATO leżał na stole
Jak relacjonował, w rozmowach przewijało się pytanie, czy Władimir Putin zaatakowała NATO. – Pierwsza informacja pojawiła się podczas rozmowy z sekretarzem NATO, ale pewność prezydent (Duda - red.) uzyskał w rozmowie z prezydentem USA Joe Bidenem – mówił.
– Artykuł 5. NATO był rozważany jako jedna z opcji, gdyby przyjąć intencjonalny atak – przyznał szef BBN. – Na stole leżał artykuł 4., a jego konsekwencją mogą być pozostałe działania – dodał. – Dopiero po uzyskaniu bardzo wiarygodnych informacji, jakie przekazali sojusznicy, oczywiście głównie amerykańscy, pan prezydent odstąpił od wykorzystania artykułu 4. Paktu Północnoatlantyckiego – wyjaśnił.
Prokuratura zawiesiła śledztwo ws. Przewodowa
Pod koniec stycznia br. Prokuratura Krajowa zawiesiła śledztwo dotyczące wybuchu rakiety w Przewodowie. "Śledztwo dotyczące eksplozji rakiety w Przewodowie zostało zawieszone z uwagi na długotrwałą przeszkodę uniemożliwiająca dalsze prowadzenie postępowania polegającą na oczekiwaniu na wykonanie wniosków skierowanych o międzynarodową pomoc prawną" – poinformowano w komunikacie.
Postępowanie w sprawie wybuchu prowadzi Mazowiecki Wydział Zamiejscowy ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej. Na miejscu pracowali prokuratorzy Mazowieckiego i Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej, Prokuratury Regionalnej w Lublinie, Prokuratury Okręgowej w Zamościu, funkcjonariusze Policji, Straży Granicznej, ABW, CBŚP, żołnierze, a także biegli, w tym z Wojskowego Instytutu Techniki Uzbrojenia w Zielonce i Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Głównej Policji, pirotechnicy oraz amerykańscy eksperci. W oględzinach miejsca eksplozji brali udział również ukraińscy eksperci.
Źródło: Radio ZET/Wirtualna Polska
- Tropikalna choroba zagraża Europie. Zaczęto dezynfekować samoloty
- "Kosmiczna broń" Putina. Jest stanowisko Białego Domu
- Polacy na liście poszukiwanych przez Rosję. Wystawiono za nimi listy gończe
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET