Zwłoki młodego mężczyzny wyłowione z Wisłoka. "Na odnalezienie ciała czekali rodzice"

2 min. czytania
08.04.2023 19:37
Obserwuj nas na Google

Płetwonurkowie wyłowili w Rzeszowie z rzeki Wisłok ciało młodego mężczyzny. Śledczy sprawdzą, czy jest to 17-latek, który w połowie marca podczas ucieczki przed policjantami wskoczył do Wisłoka. - Na odnalezienie ciała czekali rodzice, którzy do samego końca wierzyli w nasz zespół - powiedział w rozmowie z Rzeszow-news.pl Maciej Rokus z Grupy Specjalnej Płetwonurków RP.

Z Wisłoka wyłowiono ciało młodego mężczyzny
fot. Grupa Płetwonurków RP, WOJCIECH STROZYK/REPORTER

O wyłowieniu z Wisłoka ciała młodego mężczyzny policjanci zostali poinformowani w sobotę ok. godz. 12.20. - Nurkowie wyłowili ciało na wysokości mostu kolejowego. Na miejsce przyjechał prokurator, w tej chwili ustalana jest tożsamość osoby wydobytej z rzeki - powiedział PAP Bartosz Wilk z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. 
 
Ciało odnalazła Grupa Specjalna Płetwonurków RP. Sekcja zwłok ma wykazać, czy to ciało nastolatka, który 14 marca wbiegł do Wisłoka uciekając przed policjantami. Funkcjonariusze chcieli pomóc chłopakowi wydostać się z rzeki, ale porwał go silny nurt.

Redakcja poleca

Rzeszów. Z Wisłoka wyłowiono ciało młodego mężczyzny

- Na odnalezienie ciała czekali rodzice, którzy do samego końca wierzyli w nasz zespół. Z uwagi na zmienne warunki lustra wody i pogodę podchodziliśmy do sprawy trzykrotnie - powiedział w rozmowie z Rzeszow-news.pl Maciej Rokus z Grupy Specjalnej Płetwonurków RP.

ZOBACZ TAKŻE:  Makabryczne odkrycie w Wiśle. Prokuratura potrzebuje badań DNA

Śledztwo ws. 17-latka prowadzi Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie. 14 marca policjanci patrolujący radiowozem bulwar zauważyli siedzącego na ławce nastolatka z kapturem na głowie. Chcieli go wylegitymować, ale chłopak zaczął uciekać. W trakcie ucieczki wskoczył do Wisłoka. Do tej pory nie udało się go odnaleźć.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP - Agnieszka Lipska/Rzeszow-news.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET