To nielegalne zjawisko wciąż jest obecne w Polsce. Strażacy biją na alarm

2 min. czytania
06.03.2025 13:45
Obserwuj nas na Google

Wypalanie traw jest nielegalne i niebezpieczne. Mimo to w Polsce wciąż do niego dochodzi. Państwowa Straż Pożarna przypomina o zaniechaniu takich działań i konieczności uświadamiania innych w ramach kampanii „Stop Pożarom Traw”.

Uwaga na wypalanie traw
fot. GAZETA WROCLAWSKA PIOTR KRZYZANOWSKI/POLSKA PRESS GRUPA/Polska Press
  • Strażacy rozpoczęli kampanię społeczną „Stop Pożarom Traw”
  • Akcja ma uświadamiać w kwestii niebezpieczeństw związanych z wypalaniem traw i edukować społeczeństwo
  • W Polsce za ten nielegalny proceder grożą poważne kary

Wypalanie traw wciąż obecne w Polsce. Strażacy ruszyli z kampanią

„Ochrona przyrody to nasza wspólna odpowiedzialność” – przypomina Państwowa Straż Pożarna. Początek marca co roku wiąże się z rozpoczęciem kampanii społecznej „Stop Pożarom Traw”. Przedsięwzięcie ma zwiększać świadomość społeczną, edukować dzieci i młodzież oraz wspierać straż pożarną i lokalne społeczności. Wypalanie traw jest bowiem nie tylko szkodą dla środowiska naturalnego, ale i przyczyną wielu pożarów. Takie przedsięwzięcia niejednokrotnie mogą prowadzić nawet do śmiertelnych wypadków.

„Każdego roku na wiosnę słyszymy o licznych pożarach traw, które stanowią poważne zagrożenie dla środowiska, ludzi i zwierząt. W Polsce regularnie dochodzi do wypalania traw mimo, że jest to nielegalne i bardzo niebezpieczne” – podkreślają strażacy na oficjalnej witrynie internetowej Komedy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.

Redakcja poleca

Kary za wypalanie traw. Winnym grożą poważne sankcje

Celowe wzniecanie ognia i jego konsekwencje są sprecyzowane w Ustawie o ochronie przyrody. W art. 130a dokumentu można przeczytać: „Kto usuwa roślinność przez wypalanie z gruntów rolnych, obszarów kolejowych, pasów przydrożnych, trzcinowisk lub szuwarów, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 30 000 złotych”. Nie bez znaczenia pozostają też zapisy Kodeksu wykroczeń. Art. 82 głosi: „kara aresztu, nagany lub grzywny, której wysokość w myśl art. 24, § 1 może wynosić od 20 do 5000 zł. […] Art. 163. § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z 2017r. poz. 2204 z późn. zm.) stanowi: »Kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10« ”.

Strażacy przypominają, że poza zaniechaniem wypalania pożary można ograniczyć również poprzez prawidłowe zarządzanie odpadami roślinnymi w ramach kompostowania lub oddawania ich do punktów selektywnej zbiórki odpadów. Należy też przypominać innym o działaniach zgodnych z prawem i niebezpieczeństwach, które stwarza wypalanie traw dla ludzi i środowiska.

Źródło: Radio ZET/gov.pl/sejm.gov.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET