"Szykujemy dużą reformę". Ministra Nowacka przedstawiła plan MEN

2 min. czytania
30.01.2024 10:54
Obserwuj nas na Google

Barbara Nowacka jest przeciwna wprowadzaniu nowych przedmiotów do szkół. - Nie ma na to przestrzeni - mówiła we wtorek na antenie Radia ZET. - My szykujemy dużą reformę, niektóre treści trzeba uwspółcześnić - przekonywała szefowa MEN. 

Barbara Nowacka
fot. Lukasz Gdak/East News, Radio ZET

Barbara Nowacka w programie “Gość Radia ZET” odpowiedziała na pytanie słuchacza, który chciał się dowiedzieć, czy w szkołach będą lekcje z ekonomii i finansów. - Chce tego 86 proc. Polaków, pomysł popiera też minister nauki Ryszard Wieczorek, czy posłuchacie głosu obywateli? - odczytał pytanie prowadzący Bogdan Rymanowski. 

- My szykujemy dużą reformę, widzimy, że niektóre treści trzeba uwspółcześnić. W tej chwili nie dokładamy żadnych nowych, bo dzieci mają po prostu za dużo przedmiotów - podkreśliła Nowacka.

Redakcja poleca

Nowacka: duża reforma edukacji w latach 2026/27

Szefowa MEN dodała, że najpierw należy zmniejszyć zasób wiedzy, który dziś “wtłaczamy dzieciom do głów”. - Później przyjrzymy się co zrobić, aby ta wiedza była nowoczesna i to będzie mniej więcej plan na 2026 lub 2027 rok - odpowiedziała.

ZOBACZ TAKŻE:  Owsiak spotkał się z Nowacką. Będą nowe zajęcia w szkołach

Rymanowski dopytał, czy możliwe jest zatem wprowadzenie lekcji ekonomii w roku 2026 lub 2027 roku. - Nie wykluczam dodawania modułów, ale na pewno nie więcej godzin, nie ma na to po prostu przestrzeni - odpowiedziała.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET