Tragiczny finał pościgu w Policach. Nie było szans na ratunek

1 min. czytania
03.02.2026 20:17
Obserwuj nas na Google

W miejscowości Police (woj. zachodniopomorskie) policjanci ścigali mężczyznę, który nie zatrzymał się do kontroli. W wyniku pościgu mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Pomimo reanimacji życia kierowcy nie udało się uratować.

Policja (zdjęcie ilustracyjne)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do tragicznego pościgu w Policach.
  • Co spowodowało utratę panowania nad pojazdem.
  • Dlaczego policjanci zdecydowali się na rozpoczęcie pościgu.
  • Które służby medyczne interweniowały na miejscu zdarzenia.

Pościg w Policach. Życia mężczyzny nie udało się uratować

We wtorek ok. godz. 15 w Policach funkcjonariusze policji, w związku z popełnionym wykroczeniem, zatrzymali kierowcę samochodu. Po zatrzymaniu pojazdu i podejściu do niego policjantów mężczyzna gwałtownie ruszył i rozpoczął ucieczkę.

Funkcjonariusze ruszyli od razu za nim. Kierujący ignorował polecenia wydawane przez policję. Podczas ucieczki w miejscowości Tanowo na zakręcie kierowca stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo znajdujące się przy drodze.

Redakcja poleca

Policjanci podbiegli do pojazdu, wyciągnęli mężczyznę z rozbitego samochodu i rozpoczęli reanimację, którą później kontynuował Zespół Ratownictwa Medycznego. Pomimo podjętych działań życia mężczyzny nie udało się uratować.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET