Autobus utknął na torach. Dzieci rzuciły się do ucieczki. Nagranie z Małopolski mrozi krew w żyłach
PKP PLK opublikowały nagranie z groźnego zdarzenia na przejeździe kolejowym w Woli Rzędzińskiej w województwie małopolskim. Kierowca autobusu wiozący m.in. dzieci utknął pomiędzy rogatkami przed wjazdem na skrzyżowanie. Młodzi pasażerowie w pośpiechu uciekali z pojazdu.
Kierowca miejskiego autobusu w Woli Rzędzińskiej zignorował znaki, nie zatrzymał się przed sygnalizatorem nadającym czerwone światło zabraniające wjazdu na skrzyżowanie kolejowo-drogowe i wjechał pod zamykający się rogatki. Następnie ruszył i zatrzymał się na środku przejazdu kolejowego. Dzieci znajdujące się w pojeździe w pośpiechu wybiegły z autobusu.
Autobus utknął między rogatkami. "I to jest kierowca zawodowy?"
Pod nagraniem, które opublikowały PKP PLK, pojawiło się wiele komentarzy. "I to jest kierowca zawodowy? Najpierw nie widzi czerwonego światła, a potem stoi jak kołek, zamiast jechać", "Odebrać prawo jazdy dożywotnio!", "Nie mogę zrozumieć, dlaczego w śmiertelnym zagrożeniu nie taranują szlabanów?", "Po co się zatrzymał i wypuszczał pasażerów? Jak już wjechał to miał jechać dalej. Stworzył jeszcze większe zagrożenie" – czytamy.
Jak poinformowała Dorota Szalacha z biura prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych, dyżurny ruchu, natychmiast po otrzymaniu sygnału na monitorze o usterce urządzenia przejazdowego i szybkim rozpoznaniu sytuacji, użył sygnału "alarm", aby automatycznie zatrzymać pociąg zbliżający się do przejazdu. – Szybka reakcja i sprawne działanie pracownika kolei pozwoliło uniknąć tragedii – dodała.
O zdarzeniu poinformowano Służbę Ochrony Kolei i policję. Do czasu naprawy urządzeń i zagwarantowania bezpieczeństwa ruchu kolejowego oraz drogowego wprowadzono ograniczenie prędkości jazdy pociągów przez przejazd do 20 km/h. Przedstawicielka PLK przypomniała, że 99 proc. wszystkich wypadków na przejazdach kolejowych powodują kierowcy, którzy lekceważą sygnalizację, zasady ruchu drogowego i bezpieczeństwa.
Bezpieczeństwo na przejeździe kolejowo-drogowym
PKP PLK od wielu lat prowadzą kampanię społeczną "Bezpieczny przejazd", w której apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na przejazdach. Przypominają, że ignorowanie znaku stop, czerwonego światła, omijanie rogatek to prowokowanie tragedii.
W sytuacji kryzysowej można skorzystać z tzw. żółtych naklejek, które znajdują się na napędach rogatek lub na krzyżu św. Andrzeja. Od 2018 roku każdy przejazd w Polsce, zarządzany przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., jest dodatkowo oznakowany. Żółte naklejki posiadają trzy istotne informacje: indywidualny numer identyfikacyjny przejazdu kolejowo-drogowego, numer alarmowy 112 i numer awaryjny.
Źródło: Radio ZET/PAP
- Władimir Putin podpisał dekret. Dotyczy także Polski
- Policjanci pomogli 9-latkowi, pod którym załamał się lód. Jest nagranie
- Głośne zabójstwo dziennikarza. Sąd zdecydował ws. byłego senatora
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET