Koszmar na niestrzeżonym przejeździe. 23-latek w bmw wjechał wprost pod pociąg
23-letni kierowca bmw jest ciężko ranny po wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Płoskie koło Zamościa. - Mężczyzna wjechał na tory bezpośrednio przed nadjeżdżający szynobus - powiedziała reporterowi Radia ZET Piotrowi Olejarzowi Anna Kamola z lubelskiej policji.
Do wypadku doszło na niestrzeżonym przejeździe pod Zamościem we wtorek około godziny 19. Jak przekazała lubelska policja, ze wstępnych ustaleń wynika, że „kierujący bmw poruszał się drogą gminną biegnącą równolegle do trakcji kolejowej”.
"Na wysokości przejazdu kolejowego skręcił w lewo na przejazd, wjeżdżając bezpośrednio przed nadjeżdżający szynobus relacji Lublin – Zamość Wschód. Maszynista nie miał czasu na reakcję, szynobus uderzył w lewy bok pojazdu" – przekazała aspirant sztabowy Dorota Krukowska – Bubiło.
Zamość. Wypadek bmw na przejeździe. 23-latek ciężko ranny
Po zderzeniu bmw wypadło do przydrożnego rowu. Służby ratunkowe uwolniły 23-latka z bmw. Nieprzytomny w stanie ciężkim został przewieziony do szpitala. Młody mężczyzna z gminy Zamość podróżował sam. Załoga pociągu oraz 16 osób podróżujących szynobusem nie potrzebowali pomocy medycznej. "Stan trzeźwości kierującego bmw poznamy po wykonaniu badania jego krwi" – dodała w komunikacie Krukowska-Bubiło.
- Maszynista nie zdążył zahamować, doszło do zderzenia pojazdów – relacjonowała reporterowi Radia ZET Piotrowi Olejarzowi kom. Anna Kamola z lubelskiej Policji. Ze wstępnych ustaleń wynika, że sygnalizator był sprawny, a 23-latek wjechał na przejazd, gdy nadawane było czerwone światło i sygnał dźwiękowy.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET