Zarzuty dla lekarzy i studentów medycyny. Prokuratura zbadała logowania ich telefonów
Jak ustalili dziennikarze śledczy Radia ZET i radiozet.pl Mariusz Gierszewski i Radosław Gruca, Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach postawił zarzuty 4 lekarzom i 5 studentom medycyny za wakacyjne praktyki, które się nie odbyły. Lekarze usłyszeli zarzuty poświadczenia nieprawdy w dokumentach. Studenci poświadczenia nieprawdy i przekupstwa. W przypadku jednej z placówek medycznych prokuratorzy zarzucają studentom wręczenie korzyści majątkowej w postaci "butelki alkoholu o nieustalonej wartości".
Pięciu studentom medycyny postawiono zarzuty w ciągu ostatnich 2 tygodni. Za przestępstwo przekupstwa grozi im w myśl art. 229 par. 3 kk. od roku do 10 lat więzienia. Za poświadczenie nieprawdy w myśl art. 271 par. 3 kk. od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Sprawa dotyczy roku 2021, kiedy mężczyźni kończyli 2. rok studiów. Prokuratorzy twierdzą, że studenci przedłożyli w administracji swojej uczelni nieprawdziwe poświadczenia odbycia praktyk w jednym ze szpitalnych oddziałów ratunkowych na Podkarpaciu. Na wydziale medycyny swojej uczelni złożyli także kolejne nieprawdziwe dokumenty, dotyczące wakacyjnych praktyk z czerwca i lipca 2021 roku w SPZOZ i Centrum Rehabilitacji Kardiologicznej.
- Poszukiwanie na siłę przestępstwa i stygmatyzacja zarzutami karnymi jest dla mojego syna ogromnym ciosem — mówi matka jednego ze studentów, który usłyszał zarzuty. - Chciałabym zapytać Pana ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę czy od teraz Prokuratura Krajowa w Katowicach będzie sprawdzać wszystkich studentów, czy wzorowo odbyli wakacyjne praktyki studenckie, czy może takie działania wymienionej prokuratury są zarezerwowane tylko do konkretnych osób i ich dzieci — dodaje matka studenta.
Prokuratura do czasu publikacji materiału nie odpowiedziała na pytania Radia ZET.
Praktyki, które się nie odbyły. Zarzuty dla lekarzy i studentów
Jak czytamy w jednym z prokuratorskich postanowień o zastosowaniu środka zapobiegawczego: "(Podejrzany — przyp. red.) udzielił korzyści majątkowej w postaci butelki alkoholu o nieustalonej wartości, w zamian za naruszenie przepisów prawa i ułatwienie zaliczenia roku studiów, wystawienie dokumentów poświadczających nieprawdę o odbyciu przez studentów praktyk studenckich niezbędnych do zaliczenia II roku studiów medycznych, poprzez nakłonienie kierownika Szpitalnego Oddziału Ratunkowego do tego, aby podpisał i opieczętował poświadczenie odbycia 30-godzinnych praktyk wakacyjnych z pomocy doraźnej mimo ich nieodbycia".
Wobec mężczyzn zastosowano dozór policyjny i zakaz kontaktów z osobami występującymi w sprawie. Prokuratura przekonała sąd, że może dojść z ich strony do matactwa. "Materiał dowodowy w tej sprawie w znacznej części opiera się na różnego rodzaju przekazach werbalnych, a zatem dowodach, które podlegają modyfikacji, poszerzeniu lub nadaniu nowego kontekstu czy sensu wypowiedzi" - napisał prokurator Piotr Żak. Według informacji nieoficjalnych jednym z dowodów są logowania do stacji BTS telefonów komórkowych studentów, świadczące, że nie było ich w danych momentach w placówkach medycznych, w których mieli odbywać praktyki.
Zarzuty dla syna członkini Trybunału Stanu z ramienia PiS
To kolejne śledztwo, które prokuratorzy wyodrębnili z dużego postępowania, dotyczącego nieprawidłowości w Uzdrowisku Rymanów. Radio ZET jako pierwsze podało, że w śledztwie badany jest między innymi wątek nielegalnego finansowania kampanii wyborczej PiS na Podkarpaciu, w którym jedna osoba usłyszała już zarzuty.
Wątek praktyk studenckich wiąże się z głównym śledztwem przez jednego ze studentów, któremu postawiono zarzuty. To syn byłej prezes Uzdrowiska Rymanów i
członkini Trybunału Stanu z ramienia PiS Iwony Olejnik, która jest objęta śledztwem, dotyczącym nieprawidłowości w uzdrowisku. Według informacji nieoficjalnych jedna z osób podejrzanych w sprawie nieprawidłowości w Uzdrowisku Rymanów złożyła zeznania w obu wątkach. Jej zeznania obciążają zarówno byłą prezes uzdrowiska Iwonę Olejnik, jak i w drugim wątku — studentów medycyny.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET