32-latek podrobił dyplomy i zatrudnił się w szpitalu jako psychiatra. Pracował ponad rok
Po 14 miesiącach pracy w szpitalu we Francji jako psychiatra zdemaskowany został 32-letni Kongijczyk. Mężczyzna bez wykształcenia medycznego przyjmował pacjentów jako psychiatra. Łącznie przebadał nawet 500 osób. Wpadł, bo w innym szpitalu udawał pielęgniarza i ktoś go rozpoznał.
Jak podają francuskie media, władze szpitala poinformowały, że oszust w czasie swojej pracy jako psychiatra przyjął około 500 pacjentów. Często były to osoby z ciężkimi zaburzeniami, wymagające specjalistycznej opieki.
Podrobił szereg dyplomów i dokumentów
32-latek podrobił szereg dyplomów i dokumentów mających świadczyć, że skończył studia medyczne, staże i specjalizację psychiatryczną. Według śledztwa najpierw zatrudnił się w 2014 r. w jednym ze szpitali jako pielęgniarz. Tam został zdemaskowany i wyrzucony z pracy.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku.
Niezrażony porażką Kongijczyk postanowił spróbować zatrudnić się jako pielęgniarz w szpitalu w Evreux 600 kilometrów od placówki, gdzie zaliczył „wpadkę”. Tam — zapewne ku jego zaskoczeniu — udało mu się zasilić szeregi medyków. Po kilku miesiącach pracy z pacjentami został przyjęty na oddział psychiatryczny, gdzie miał kontakt z pacjentami mającymi różnego rodzaju zaburzenia.
Przyjął około 500 pacjentów
Francuskie szpitale muszą mieć się na baczności, ponieważ 32-latek może pójść w myśl zasady „do trzech razy sztuka”. Oby tylko nie ucierpiał na tym żaden z pacjentów.
RadioZET.pl/rtl.fr/strz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET