Krwawe starcia frakcyjne w Iraku. 15 zabitych, setki rannych

Jan Wysocki
1 min. czytania
30.08.2022 08:53
Obserwuj nas na Google

Najnowszy bilans ofiar poniedziałkowych starć w dzielnicy rządowej w Bagdadzie to 15 zabitych i około 350 rannych - poinformowała AFP, powołując się na źródła medyczne Iraku. 

Zamieszki w stolicy Iraku wybuchły po tym, gdy as-Sadr ogłosił rezygnację z polityki. Setki jego zwolenników przypuściły atak na Pałac Republikański w Bagdadzie. Premier Iraku Mustafa al-Kazimi odłożył posiedzenie rządu, gdy demonstranci wtargnęli do jego siedziby. 

Irackie wojsko wprowadziło ogólnokrajową godzinę policyjną od godz. 19, mającą uspokoić sytuację i zapobiec starciom.

Od roku brak premiera w Iraku

Główni politycy w Iraku od blisko roku, czyli do wyborów parlamentarnych, nie mogą dojść do porozumienia w sprawie wyboru nowego premiera. Nie mając zatem ani nowego rządu, ani nowego prezydenta, Irak pogrążony jest w pogłębiającym się kryzysie politycznym. 

Partia as-Sadra zajęła pierwsze miejsce w październikowych wyborach parlamentarnych, ale wycofała swoich 74 deputowanych z parlamentu, gdy nie udało jej się stworzyć rządu bez udziału konkurencyjnych szyickich ugrupowań, z których większość jest wspierana przez Iran i ma silnie uzbrojone struktury paramilitarne.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET