Samochód, którym zwykle podróżowała Daphne Caruana Galizia, został wysadzony w powietrze. Ładunek umieszczono pod autem. Kobieta, stojąca w pobliżu pojazdu, zginęła na miejscu.
Galizia była jedną z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarek na Malcie. Pisała artykuły o korupcji lokalnego rządu. Tropiła nieuczciwe zagrywki m.in. premiera kraju Josepha Muscata. W swoich tekstach odnosiła się także do słynnego wycieku Panama Papers. Dane, które wówczas ujrzały światło dzienne, zawierały dowody na ukrywanie milionów dolarów w rajach podatkowych przez prominentnych polityków i osoby z pierwszych stron gazet. Przedstawiała dowody na poparcie tezy o korupcji premiera. Jego żona miała być właścicielką firmy w Panamie.
Ujawnione przez nią podejrzane praktyki w rządzie miały doprowadzić do przeprowadzenia przyspieszonych wyborów.
Oprócz artykułów w prasie Daphne prowadziła też poczytnego bloga. "Gdziekolwiek spojrzysz, sami oszuści. Sytuacja jest beznadziejna" - brzmiał jej ostatni post.
Zginęła w miejscowości Bidnija w północnej części Malty.
RadioZET.pl/KM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET