USA. Planował zamach w dniu wyborów. Chciał zabić najwyższe władze
Śledczy z Nowego Jorku zatrzymali 56-latka, który miał przygotowywać zamach bombowy w dniu wyborów do amerykańskiego Kongresu. Ładunek wybuchowy, który przygotowywał i chciał zdetonować w centrum Waszyngtonu, odnaleziono w piwnicy jego domu.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Jak podała agencja AP, prokuratorzy zarzucili mężczyźnie przygotowywanie 90-kilogramowej bomby, którą chciał podłożyć w National Mall - park w okolicy budynku Kapitolu w Waszyngtonie.
56-letni Paul Rosenfeld zdaniem śledczych planował zabić przedstawicieli najwyższych władz USA i doprowadzić do zmiany systemu politycznego, w którym rząd będzie pochodził z losowania, a nie wyborów.
FBi zatrzymało groźnego terrorystę. Planował zamach 4 lipcaWe wtorek agenci Federalnego Biura Śledczego (FBI) przeszukali dom mężczyzny w mieście Tappan w stanie New Jersey. W nieruchomości znaleziono m.in. ładunek wybuchowy z czarnym prochem.
Rosenfeld podczas przesłuchania miał przyznać się do kupowania dużej ilości czarnego prochu przez internet i dostarczania ich na swój adres. Jeden z przedstawionych mu zarzutów dotyczy transportowania amunicji między stanami.
Najgroźniejsi terroryści na tajnym zlocie w Polsce [Nieznane fakty]William Sweeney Jr., zastępcza dyrektora oddziału FBI w Nowym Jorku stwierdził, że gdyby spisek przygotowywany przez 56-latka został zrealizowany, to mógłby spowodować śmierć niewinnych przechodniów i spowodować olbrzymie zniszczenia.
Wybory do Izby Reprezentantów oraz części składu Senatu USA zaplanowano na 6 listopada.
RadioZET.pl/AP/PTD
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET