Eksplozje na drodze "marszu na Moskwę". Wagnerowcy coraz bliżej stolicy Rosji
Rosyjskie wojsko podjęło próbę zatrzymania "marszu na Moskwę" Grupy Wagnera - wynika z informacji podawanych przez rosyjskie kanały w serwisach społecznościowych. W internecie pojawiły się nagrania, które mają pokazywać starcia sił putinowskich z najemnikami Jewgnienija Prigożyna. W Moskwie i innych rosyjskich miastach wprowadzono "reżim antyterrorystyczny".
Eskalacja kryzysu politycznego w Rosji. Grupa Wagnera, kierowana przez "kucharza Putina" Jewgienija Prigożyna, zbuntowała się przeciwko rosyjskiemu wojsku. Najemnicy zajęli Rostów nad Donem przy granicy z Ukrainą, obiekty wojskowe w Woroneżu i skierowali swój konwój w kierunku Moskwy. Dyktator Władimir Putin w sobotnim oświadczeniu nazwał Prigożyna "zdrajcą" oraz zapowiedział siłowe stłumienie buntu.
W związku z kryzysem panuje ogromny chaos informacyjny w Rosji. Według informacji podawanych przez niezależne rosyjskie media i blogerów konwój wagnerowców porusza się autostradą M4. Przebiega ona przez m.in. Woroneż, gdzie już najemnicy mieli zająć część infrastruktury krytycznej. Na Telegramie opublikowano filmiki, które mają pokazywać próbę zatrzymania kolumny Prigożyna przez rosyjskie wojsko.
Bunt wagnerowców. Najemnicy kontynuują "marsz na Moskwę"
We wsi Bugajewka w obwodzie woroneskim miało dojść do ostrzału autostrady, gdzie przejeżdżała kolumna wagnerowców. Z nagrań opublikowanych w sieci wynika również, że ucierpiały cywilne pojazdy. W internecie pojawiło się również wideo, na którym widać ostrzał składów paliwa w Woroneżu. Najpierw słup ognia, a później czarny dym spowił okolicę.
Najemnicy z Grupy Wagnera mogą dotrzeć do Moskwy w sobotę około godz. 19 czasu lokalnego (godz. 18 w Polsce) - ocenia niezależny rosyjski portal Ważnyje Istorii, odnotowując przejazd wagnerowców przez miasto Jelec w obwodzie lipieckim w środkowej Rosji.
W komentarzu w serwisie Telegram dziennikarze wskazują, że najemnicy minęli około godz. 15 (godz. 14 w Polsce) Jelec w obwodzie lipieckim, skąd przejazd do stolicy zajmuje około czterech godzin. Policja zablokowała drogi wyjazdowe z miasta Jefremow w sąsiednim obwodzie tulskim, które - tak jak Jelec - leży w rejonie trasy M4 prowadzącej do Moskwy - podał portal Wiorstka. Od Jefremowa do stolicy jest 320 km.
Jak zauważała wcześniej Wiorstka, najemnicy starają się omijać trasę M4, wykorzystując drogi regionalne i lokalne. "Można powiedzieć, że idą naprzód kilkoma falami. Jedni już zbliżają się do Jelca, inni dopiero dojeżdżają do okolic Woroneża" - powiedział dziennikarzom Wiorstki rozmówca ze struktur siłowych.
Kryzys militarny w Rosji. Relacja na żywo
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET