`

Eutanazja 36-latki nie poszła zgodnie z planem. Szokujące ustalenia

2 min. czytania
07.09.2023 12:19
Obserwuj nas na Google

Nieudana eutanazja w Belgii. Tamtejsze media donoszą o przypadku 36-letniej Alexiny. Informacje, do których dotarła prokuratura, mrożą krew w żyłach.

eutanazja
fot. Science Photo Library/EAST NEWS (zdj. ilustracyjne)

Nie powiodła się eutanazja 36-letniej Belgijki Alexiny, przeprowadzona w mieście Oupeye we wschodniej części kraju. Jak podaje portal Sud Info, procedura nie zadziałała, ponieważ kobiecie podano zbyt małą ilość substancji potrzebnej do zatrzymania akcji serca.

Belgia. Eutanazja nie przebiegła zgodnie z planem. 36-latkę uduszono

W grudniu 2021 roku Alexina dowiedziała się, że ma nieuleczalnego raka i został jej rok życia. Jednak stan zdrowia młodej kobiety w marcu 2022 r. gwałtownie się pogorszył.

Redakcja poleca

29 marca zapadła decyzja o skróceniu jej cierpień. Eutanazja nie poszła jednak zgodnie z oczekiwaniami. Według Sud Info, gdy lekarz i dwie pielęgniarki zorientowali się, że procedura zawiodła, udusili kobietę poduszką.

Prokuratura została poinformowana o wstrząsających faktach tuż przed pogrzebem 36-latki i zażądała sekcji zwłok. Według lekarza sądowego Alexina wykazywała oznaki uduszenia. Partner Belgijki i jej córka złożyli pozwy cywilne przeciwko lekarzowi i dwóm pielęgniarkom przeprowadzającym eutanazję.

- To, co się wydarzyło, nie jest eutanazją. Ta okropna sytuacja dewaluuje gest eutanazji, czyli towarzyszenia człowiekowi do końca, gdy odchodzi bez bólu, w spokojny sposób. […] Prawo jest w tej kwestii bardzo precyzyjne. To, co odkryłem dzisiaj, to coś, o czym nigdy wcześniej nie słyszałem [...] Dla mnie to nie jest eutanazja - mówił RTL INFO Jacques Brotchi, członek Komisji kontroli i oceny eutanazji.

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET